MAMY TO PO PRAWIE ROKU!

Oznacza to, że (według mojej wiedzy) Polska będzie jednym z pierwszych krajów Unii Europejskiej, która prawnie nakazuje wdrożenie kanałów RSS na stronach rządowych i samorządowych.

  • Oliwier JaszczyszynOPM
    link
    fedilink
    arrow-up
    4
    ·
    3 days ago

    Uwielbiam taki defetyzm. A bo z Instagrama korzysta wiele osób, to już można składać broń, bo tak będzie zawsze.

    Jesus fucking Christ. Jak tak będziemy myśleć, to się nic nie zmieni.

    Nie wspominając, że PKW powinno publikować takie informacje na https://wybory.gov.pl/ w pierwszej kolejności. Szanujmy się, organy państwowe powinny działać na wyższych standardach.

    • kataak
      link
      fedilink
      arrow-up
      1
      ·
      3 days ago

      I widzisz, bo tu już sobie zaczynasz dopowiadać coś czego nie napisałem. Nigdzie nie napisałem, że nie należy nic robić, rozwijać alternatywnych rozwiązań etc. Nie napisałem też, że zawsze będzie tak samo. Po prostu nie widzę sensu w obrażaniu się na rzeczywistość i ignorowaniu obiektywnej rzeczywistości. W dzisiejszych czasach ciężko dotrzeć do większej grupy osób bez wykorzystania mediów społecznościowych typu IG czy FB. Nieważne czy to reklama jakiejś działalności gospodarczej czy inicjatywy społecznej. Sam działam w kilku i większość ludzi obecnie dociera 1) z poleceń znajomych 2) z mediów społecznościowych. Przy czym to pierwsze może też być pochodną drugiego. Niestety tak jest i jak chce się robić jakieś rzeczy społecznie czy aktywistycznie i nie zamykać się w bańce to trzeba wykorzystywać najskuteczniejsze dostępne narzędzia.

      A co do PKW to przecież to robi, te informacje też są na stronie. Ale zapewne więcej osób zobaczy to na Instagramie, bo bądźmy poważni - mało kto regularnie wchodzi na stronę PKW.

      • Oliwier JaszczyszynOPM
        link
        fedilink
        arrow-up
        2
        ·
        edit-2
        2 days ago

        W dzisiejszych czasach ciężko dotrzeć do większej grupy osób bez wykorzystania mediów społecznościowych typu IG czy FB.

        Now, watch this:

        Z Facebooka z którego podobno korzysta „każdy” (nie wliczając w to chociażby mnie) ruch jest tak wysoki, że w ciągu całego czasu kiedy Kontrabanda zaczęła regularną publikację (8/02/2025, przy samym uruchomieniu w późnym 2024) byś miał autobus strefowy tak pełny, jak gdyby stał na pętli w mało uczęszczanym miejscu. Bounce rate (czyli ruch odnotowywany tylko w jednym miejscu na stronie, żeby potem z niej wyjść) – 100%.

        Z Instagrama – kolejnej społecznościówki z której też podobno korzysta „każdy” – nikt nawet nie pofatygował się przyjść.

        A to są dane z całego okresu kiedy zaczęliśmy w ogóle monitorować ruch napływający na „Kontrabandę”. W szczycie mamy nawet łącznie po prawie 1.100 odwiedzających osób w skali miesiąca, generując ruch na poziomie ok. 2.200 wyświetleń artykułów.

        Nie wspominając o tym, że jeżeli chodzi o Facebooka/Instagrama, to ledwo z nim dotrzesz do zaledwie łącznie 20, może 21 milionów Polek i Polaków z tych serwisów aktywnie korzystających (przy liczbie w ogóle posiadających tam konto na poziomie maksymalnie 25 mln osób z Polski łącznie), więc tak naprawdę wyrzucasz z obiegu co najmniej 17-18 milionów kolejnych osób xD

        EDIT: Fundacja „Internet. Czas działać!” ma swoje oficjalne konta na Facebooku i Twitterze, pozwólcie, że zacytuję: „Ruch z nich jest znikomy, zupełnie przyćmiony przez fedi. Podejrzewamy, że mamy shadowbana”. Teraz już nie mam skrupułów, żeby twierdzić inaczej, niż w sposób w którym do tej pory się wypowiadałem.