“Zamiast mówić o faszyzmie z dystansu pokażemy go w praktyce” zapowiedziała Gazeta Wyborcza reklamując akcję, którą objęła „matronatem”.Zabrzmiało groźnie, choć w praktyce chodziło o kampanię która pokazała jak NIE NALEŻY walczyć z faszyzmem.
Widziałem taki komentarz w okolicach 11.11 na temat inicjatywy “Kolorowa Niepodległa” i autor tam stwierdził, że “zatopiło to potencjał grup antyfaszystowskich”, czy jakoś tak, spróbuję znaleźć.
Z tym akurat bym się nie zgodził, ale też musiałbym znać konkretną linię argumentacji. Kolorowa niepodległa to po prostu wymówka dla własnej bezsilności, którą tamten rok dobitnie ujawnił.
Widziałem taki komentarz w okolicach 11.11 na temat inicjatywy “Kolorowa Niepodległa” i autor tam stwierdził, że “zatopiło to potencjał grup antyfaszystowskich”, czy jakoś tak, spróbuję znaleźć.
Z tym akurat bym się nie zgodził, ale też musiałbym znać konkretną linię argumentacji. Kolorowa niepodległa to po prostu wymówka dla własnej bezsilności, którą tamten rok dobitnie ujawnił.