Cześć. Już wkrótce minie rok od tego, gdy na Kontrabandzie zaczęliśmy regularnie publikować nowe artykuły. Od pewnego czasu przygotowujemy się do rozruszania naszej sekcji audiowizualnej.
Chciałbym się w imieniu całej naszej ekipy Was zapytać – dokąd powinniśmy podążać w przyszłym roku? Jak postrzegacie obecnie „Kontrabandę” jako taką? Czy powinniśmy skupiać się, jak do tej pory, na edycji tekstowej „Kontrabandy”, czy może jednak treści audiowizualne są przyszłością? Słyszę z różnych stron różne głosy – jedni twierdzą, że wersja tekstowa jest w porządku, drudzy jednak wolą wersję audiowizualną (czyli taką, że można sobie ją odsłuchać w trakcie robienia czegoś innego).
Inną sprawą są chociażby kwestie finansowe, a w kontekście takiego Patronite’a czy regularności jednorazowych wpłat z buycoffee.to niestety mocno kulejemy, i to mimo dwukrotnego, nawet prawie trzykrotnego nagłego wzrostu popularności Kontrabandy w skali miesiąca. Oczywiście jesteśmy w stanie zrozumieć, że nie każdy jest w stanie przekazać nam dotację, jednak brak jakichkolwiek wpłat jednorazowych poprzez buycoffee.to w ostatnim czasie oraz bardzo niska kwota, którą otrzymujemy z Patronite’a (20 PLN miesięcznie) uniemożliwia nam rozwinięcie skrzydeł i ewentualne sformalizowanie naszej działalności w przyszłości. Mamy niewielką rezerwę finansową, ale w mojej ocenie wystarczałaby ona na jakieś maksymalnie 3 kolejne miesiące naszego nieprzerwanego funkcjonowania.
Konkludując, pytanie jest takie, jak na wstępie.
Same artykuły wolę czytać i nie sądzę, by wersja audiowizualna dodała im znaczączych walorów. Obejrzenie filmu / odsluchanie zajmie więcej czasu, jest mniej wygodne poza domem i zużywa znacznie więcej pakietu internetu. Sens mogłyby by mieć natomiast dłuższe materiały audio w formie podcastu.

