• Pajonk
    link
    fedilink
    arrow-up
    4
    ·
    10 days ago

    Przecież to jest kurwa oczywiste, do czyjej bramki grają konfederaci a szczególnie brauniści, i jakkolwiek gardzimy pisem, po, PSL czy innymi libkami albo postkomunistami, to skrajna prawica gra w tej samej drużynie co rosyjscy imperialiści, i to dla zachodu jest większe zagrożenie niż wojenka polsko polska.

  • misk@piefed.social
    link
    fedilink
    English
    arrow-up
    3
    ·
    10 days ago

    Stan Wyjątkowy to dziwna audycja. W podcaście regularnie padają nieweryfikowalne tezy, doprawione aurą konspiracji, a te które są weryfikowalne, z czasem okazują się być mało trafne. To takie fanfiction więc chyba lepiej nie dawać im uwagi (dziękuję za link do kopii).

    • obywatelle (she/her)
      link
      fedilink
      Polski
      arrow-up
      2
      ·
      9 days ago

      Stankiewicz za bardzo podnieca się tym, co usłyszy od polityków w kuluarach, zapominając chyba, że to też część gry. Te ‘anonimowe’ wypowiedzi które można od nich zebrać, to nie są żadne sekrety wyjawiane w zaufaniu dziennikarzowi, tylko dość starannie zaprojektowane ‘podrzutki’, które mają wywołać określony efekt na scenie politycznej. To nie są ‘plotki’ od sfrustrowanych posłów i posłanek. Może tak było kiedyś, zanim duże partie liznęły trochę teorii mediów i naumiały się w socjotechnikę.

      • misk@piefed.social
        link
        fedilink
        English
        arrow-up
        2
        ·
        9 days ago

        Nie jestem nawet przekonany, że oni potrzebują polityków do przygotowywania materiałów audycji. Historie można wysysać z palca dużo mniejszym wysiłkiem, a finalnie i tak chodzi o nakręcanie FOMO u słuchaczy, którzy mają zostać tym zachęceni do subskrypcji z dostępem do całych odcinków.

        • obywatelle (she/her)
          link
          fedilink
          arrow-up
          2
          ·
          9 days ago

          Wiesz co, Stankiewicz ma obiektywnie bardzo dobre kontakty, oni przychodzą do niego sami. BTW, ta cała inicjatywa jest przez niego totalnie zdominowana, widać to nawet w tym jak przegaduje swoje koleżanki. Inne dziennikarki są tam zwykle na doczepkę. Przychodzą i odchodzą, tylko on zostaje.

          Kiedyś te audycje były za friko i wyglądały w sumie tak samo jak teraz, z tą różnicą, że oczywiście kiedyś (przed 2023) mocno walili we władzę, więc teraz dla równowagi walą w opozycję (xD).

          Ach, no i oczywiście w lewicę, zwłaszcza w partię Razem, która jest dla samego Stankiewicza, obrzyganego liba, ostrą solą w oku.