Od 19 lat informujemy jak wykonać aborcje w Polsce i prowadzimy forum, do swobodnego dzielenia się doświadczeniem aborcji. Wspieramy każdą osobę, która chce przedstawić nam swój problem. Nie oceniamy, słuchamy i podpowiadamy możliwe rozwiązania.

Należymy do sieci Aborcja Bez Granic, wspólnie udzielamy wsparcia emocjonalnego i psychologicznego, logistycznego w organizacji wyjazdu na zabieg (np. tłumaczenie w klinice, zakwaterowanie), finansujemy aborcje i robimy inne rzeczy, które są potrzebne.

  • 258 Posts
  • 10 Comments
Joined 1 年前
cake
Cake day: 2024年7月2日

help-circle






















  • [repost Plakaciary]

    NA MARGINESIE:
    WCZORAJ, 3 MAJA, POD ABOTAK MIAŁA MIEJSCE KOLEJNA PIKIETA ANTYABORCJONISTÓW.
    BYŁYŚMY, WIDZIAŁYŚMY, NAGRAŁYŚMY ZGŁOSIŁYŚMY SIĘ DO FUNKCJONARIUSZA, ABY ZŁOŻYĆ ZAWIADOMIENIE O PODEJRZENIU POPEŁNIENIA PRZESTĘPSTAW | /LUB WYKROCZENIA Z, M.IN.:
    - ART. 141 KW (DRASATYCZNE TREŚCI NA BANERACH Z REALISTYCZNYMI, ZAKRWAWIONYMI PŁODAMI),
    - ART. 190A KK (NĘKANIE CZYLI CODZIENNA, DŁUGOTERMINOWA OBECNOŚĆ TYCH SAMYCH OSÓB Z DRASTYCZNYMI TREŚCIAMI, KRZYKAMI, SKIEROWANYMI DO PACJENTEK, PRACOWNICZEK, MIESZKAŃCÓW), - ART. 193 KK (PIKIETOWANIE BEZPOŚREDNIO PRZED WEJŚCIEM DO KLINIKI, UNIEMOŻLIWIANIE SWOBODNEGO WEJŚCIA/WYJŚCIA),
    - ART. 343 USTAWY PRAWO OCHRONY ŚRODOWISKA (UŻYWANIE URZĄDZEŃ NAGŁAŚNIAJĄCYCH NA TERENIE MIASTA).
    - ART. 51 KW (WRZASKI PRZEZ WUWUZELE, GŁOŚNE KRZYKI, MEGAFONY, ZAGŁUSZANIE),
    PLAKACIARY

    BRAWA DLA WARSZAWSKIEJ
    POLICJI ZA BOHATERSKĄ
    OCHRONĘ, METALOWYCH
    OGRODZEŃ BUDOWLANYCH!!!

    BUZIACZKI MISIACZKI
    PS. OBYWATELE. OBYWATELKI: CZY CZUJECIE SIĘ JUŻ BEZPIECZNIE?

    @policja @wrzuty


  • @szpiegowsky @aborcja

    *nie chce. Poza tym nie musi, bo oni nie zasłaniają się klauzulą, oni po prostu uznają, że zdrowie pacjentki nie jest zagrożone, tak było w przypadku Izy, Doroty, Agnieszki i innych kobiet, które zmarły w polskich szpitalach, bo lekarze nie chcieli im pomóc.

    Lekarze to kasta, gdzie ręka rękę myje i choćby robili najgorsze świństwa, to staną za sobą murem. No chyba, że ktoś się wyłamuje, zrobi coś co podważa ich “autorytet”, wtedy go zaszczują i udręczą. Na Gizelę już złożyli doniesienie do Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej, który może jej zakazać wykonywania praktyki lekarskiej.

    Wystarczy spojrzeć na ich wypowiedzi. Zawsze są o nich - to lekarz podejmuje decyzje, to dla lekarza jest ‘trudna sytuacja’, to dla niego jest ‘obciążenie emocjonalne’. Oni w ogóle nie widzą pacjentki, są skupieni wyłącznie na sobie.

    I pełna zgoda, jak ktoś nie chce wykonywać najczęstszej procedury w ginekologii, nie kieruje się nauką, co trafnie zauważasz, lepiej żeby nie “leczył” w ogóle.

    Felek nie przeżyłby porodu, nawet metodą cesarskiego cięcia, więc te twierdzenia mediów i lekarzy są całkowicie oderwane od rzeczywistości. Natomiast podstawą aborcji było zagrożenie zdrowia Anity, i to powinno wszystkim wystarczyć.



  • Ważne info: Dla osób chcących kontynuować ciążę, które chorują na depresję

    Jeśli chcesz kontynuować ciążę, pamiętaj że nadal masz prawo do leczenia, również depresji. To się nie zmienia - masz prawo do pomocy, a Twoje zdrowie jest priorytetem, chyba że Ty zdecydujesz inaczej. Wiele leków ma zastrzeżenie, że należy rozważyć jakie korzyści dla Ciebie i potencjalne szkody dla ciąży, mogą mieć, to nie znaczy że ich przyjmowanie w ciąży jest całkowicie wykluczone. Istnieje też wiele leków, które można bez przeciwwskazań stosować w ciąży, dlatego lekarz powinien Ci zaproponować inny preparat, bezpieczniejszy dla ciąży, a nie kazać rezygnować z farmakoterapii. W przeciwnym razie warto zmienić lekarza. Nagłe odstawienie leków może mieć negatywne skutki dla Twojego zdrowia i powodować znaczne pogorszenie kondycji psychicznej.

    @psyche #ciąża #depresja #zdrowiepsychiczne #dzienwalkizdepresja





  • @ddplf

    Post jest skierowany do osób, które miały aborcję, które czekają na swoje tabletki albo właśnie je przyjmują i do tych, które są otwarte na jedną z perspektyw tych osób, dość częstą zresztą.

    Generalnie piszesz o swoich wyobrażeniach, a nie o faktach, więc przytaczamy je poniżej.

    Tabletki dzień po [lewonorgestrel lub uliprystal] to zupełnie inne leki, niż tabletki aborcyjne [mifepriston i mizoprostol]. To akurat to te drugie są bezpieczniejsze, również od ciąży [i to 14 razy], a nawet paracetamolu.

    Z zestawu aborcyjnego tylko mifepriston jest hormonem, który działa kierunkowo, bo blokuje wydzielanie progesteronu podtrzymującego ciążę. Jeśli coś tu jest bombą hormonalną, to zdecydowanie jest to ciąża.

    Aborcja farmakologiczna jest bezpiecznym i prostym rozwiązaniem, potwierdza to medycyna, nauka, badania. Nie ma żadnych długotrwałych skutków dla zdrowia, jedyną jej konsekwencją jest brak ciąży.

    Traumatyczne doświadczenia są skrajną rzadkością, dotyczą przede wszystkim zderzenia z systemem ochrony zdrowia i wynikają nie tyle z aborcji, co jej stygmatyzacji.

    Płodziarze nie potrzebują naszej narracji, wymyślą ją sobie sami, tak samo jak badania i alternatywną wersję historii.

    Jeśli chcesz więcej poczytać, to kopalnią sprawdzonych informacji jest strona https://adt.pl/, znajdziesz tam też odnośniki do źródeł :)