- cross-posted to:
- wolnyinternet
- cross-posted to:
- wolnyinternet
Najbardziej irytujące w szkodliwym, obrzydliwym i zniewalającym monopolu wielkich spółek cyfrowych jest to, że sami zapakowaliśmy się w całą tę kabałę. Cyberkorpy mogą dostarczać nam kiepskie produkty, a my z nich korzystamy, bo nie chce nam się szukać alternatyw.
No i ja rozumiem, że w zgiełku codzienności walka z big techami może nie być wysoko na liście priorytetów każdego z nas. Ale są takie rzeczy, które można zrobić bez wpadania w króliczą norę. Na przykład zmienić przeglądarkę internetową na nie tylko bardziej prywatną, ale też po prostu lepszą.
No dalej, zrób sobie prezent.

Zen to fork Firefoksa. Jest ich zresztą więcej, można na luzie mieć różne na różnych urządzeniach, o ile wspierają Mozilla Sync. Sam nie synkuję, bo daję radę bez, ale rozumiem, że można chcieć ;)