Afera ujrzała światło dzienne w połowie ubiegłego roku. Unijni śledczy z Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) wykryli, że Ryszard Czarnecki miał naciągnąć Parlament Europejski na kwotę 100 tysięcy euro. Wprawdzie europoseł PiS zwrócił blisko połowę tej kwoty, ale problemów z prawem to nie zamknęło. Teraz, jak się okazuje, Czarneckiego pogrążają zeznania jego byłych asystentów.
Dobre wiadomości
!dobre

    Społeczność wyłącznie na dobre wiadomości. Miejsce dla osób potrzebujących chwili odpoczynku albo po prostu niedołującej przestrzeni.

    (błagam, niech ktoś przejmie ode mnie moderację, ja tu nie wyrobię / @harc)

    • 0 users online
    • 1 user / day
    • 3 users / week
    • 6 users / month
    • 16 users / 6 months
    • 36 subscribers
    • 89 Posts
    • 11 Comments
    • Modlog