Novelist Cory Doctorow on the Problem With Intellectual Property
www.jacobinmag.com
external-link
Patents were once seen as a temporary reward for inventors. Now, as novelist Cory Doctorow tells Jacobin, they've become supposedly inviolable

Tak więc termin “własność intelektualna” w tym świecie monopoli ma w rzeczywistości bardzo wyraźne i wysoce specyficzne znaczenie handlowe: IP to każda reguła, na którą mogę się powołać, która pozwoli mi kontrolować zachowanie moich klientów, moich krytyków i moich konkurentów. Jeśli mam patent, mogę decydować o tym, kto może wytwarzać produkt, który konkuruje z moim. Jeśli mam prawa autorskie, mogę decydować, kto może wytwarzać produkty, które integrują te prawa. A jeśli mogę użyć egzotycznych części praw autorskich, jak przepisy przeciwko omijaniu prawa zawarte w “Canada’s Copyright Modernization and the US Digital Millennium Copyright Act”, wtedy mogę zaprojektować produkt tak, że jeśli chcesz przeprowadzić na nim audyt bezpieczeństwa i odkryć, czy nadaje się do celu, czy nie, akt inżynierii wstecznej staje się naruszeniem praw autorskich. Prawdziwym przestępstwem.

Petroskowo. Rozkminy niepasujące.
!petroskowo

    Rozkminy wszystkich ośmiu Petrosków, defaultowo nie pasujące do formatu. Wyjątki będą krosspostowane.

    **Ponadto (transplantowane z !mindfuck): ** Rozważania na tematy borderline w sensie moralno-politycznym. W przerwach, dla rozluźnienia, mindfuck wszelaki. Zostaliście ostrzeżeni.

    • 0 users online
    • 1 user / day
    • 1 user / week
    • 2 users / month
    • 13 users / 6 months
    • 12 subscribers
    • 61 Posts
    • 85 Comments
    • Modlog