Anarchista urodzony w 18 wieku, filozof, publicysta, powieściopisarz. Jego życie, dorastanie i wpływ na wczesną kreacje anarchizmu. Jak odnosił się do szkolnictwa i edukacji, a także jego wizja dla niej.

Nawiązanie do Marii Nikiforowej, jej porównanie i różnica do myśli Godwina.

#marianikiforowa #wiliamgodwin #wolnaszkola #bezpanstwa #XVIII #innyswiat #anarchizm #prekursoranarchizmu #pizza

PT

YT

  • lemat_87
    link
    fedilink
    arrow-up
    1
    ·
    1 day ago

    Przeczytałem. Książka wydaje mi się us-centryczna, a przede wszystkim nie porównywałbym obrzydliwego, nieludzkiego, opresyjnego i autorytarnego państwa amerykańskiego ze stosunkowo cywilizowanymi państwami, jak szwedzkie czy norweskie, gdzie to ostatnie zostało wymienione prawie jako pozytywny przykład w tekście.

    Po drugie, nie przekonuje mnie skupienie się jedynie na krzywdzie poszkodowanego i zaniedbanie złamania przepisów. Wyobraźmy sobie, że pijany kierowca jedzie przez zabudowany 120 km/h. Nawet jeśli nikogo nie zabije ani nie skrzywdzi, to chyba zgodzimy się, że stanowi zdecydowanie zwielokrotnianie zagrożenie i ryzyko i powinien być w jakiś sposób ukarany? Bo nie sądzę, że słowna perswazja trafiłaby do takich ludzi (vide filmy konfitura).

    Po trzecie, w temacie podano wiele ciekawych przykładów, gdzie podejście bezpaństwowe i bez sztywnego kodeksu prawnego działa. Jednak myślę, że śmiało można podać równie dużo kontr-przykladów. Pierwszy z brzegu, znowu z polskich dróg: Polacy notorycznie łamią ograniczenia prędkości, jeżdżą chamsko, parkują gdzie popadnie, a niebezpieczna i szybka jazda jest powodem do dumy. Ten sam Polak o ułańskiej fantazji już jedzie grzecznie i przepisowo po przekroczeniu granicy z Niemcami, gdzie państwo nałozylo sporo większe kary za wykroczenia drogowe. To samo dotyczy patoprzedsiebiorców łamiacych prawo pracy, bo państwo na to pozwala, ludzi palących śmieciami itd. Pewnie ze strony anarchistycznej można argumentować, że te problemy można rozwiązać właśnie poprzez sposoby opisane w książce, ale jakoś nie widzę tutaj skrajnie indywidualistycznego, zatomizowanego i egoistycznego “społeczeństwa” polskiego. Potrzeba by chyba dekad, żeby dojść do społeczeństw takich jak opisano w książce.

    • dj1936OP
      link
      fedilink
      arrow-up
      1
      ·
      1 day ago

      " przede wszystkim nie porównywałbym obrzydliwego, nieludzkiego, opresyjnego i autorytarnego państwa amerykańskiego ze stosunkowo cywilizowanymi państwami, jak szwedzkie czy norweskie" - powinno Cię więc zainteresować to: https://theanarchistlibrary.org/library/petr-kropotkin-in-russian-and-french-prisons

      " Nawet jeśli nikogo nie zabije ani nie skrzywdzi, to chyba zgodzimy się, że stanowi zdecydowanie zwielokrotnianie zagrożenie i ryzyko i powinien być w jakiś sposób ukarany?" - no, niekoniecznie. Jaką (a ważniejsze pytanie to: po co) karę proponujesz dla takiej osoby?

      “Po trzecie […]” Twoja wiara (mam sporo ziomeczków wierzących w Boga i rozmowy wyglądają podobnie) w państwo mnie przeraża, ale lubię Cię, więc chętnie dalej będę o tym dyskutował. Może się czegoś nauczę.