- cross-posted to:
- esperanto
- socialism@lemmy.ml
- cross-posted to:
- esperanto
- socialism@lemmy.ml
cross-postowane z: https://szmer.info/post/5547562
cross-postowane z: https://lemmy.world/post/23730668
PL: Najwyraźniej język ten był popularny wśród ruchów socjalistycznych na początku XX wieku, ponieważ miał charakter międzynarodowy, a zatem nie był związany z żadną narodowością, a jego używanie przez międzynarodowe organizacje socjalistyczne nie przynosiło korzyści żadnemu konkretnemu krajowi. Został zakazany w nazistowskich Niemczech i innych państwach faszystowskich ze względu na jego powiązania z lewicą, z antynacjonalizmem, a także dlatego, że jego twórca był Żydem. Od tego czasu w większości podupadł, ale nadal ma około 2 milionów użytkowników z około 1,000 native speakerów.
Jeśli jesteście zainteresowane międzynarodowym językiem, może nawet się go aktualnie się go uczycie, bądź udało się Wam już go opanować - zapraszam do odwiedzenia i postowania na społeczności https://szmer.info/c/esperanto
EN (oryginał ze źródłowego posta): Apparently the language was popular among early 20th century socialist movements because it was of an international character and therefore not associated with any nationality and its use by international socialist organisations wouldn’t show favour to any particular country. It was banned in Nazi Germany and other fascist states because of its association with the left wing, with anti-nationalism, and because its creator was Jewish. It has mostly languished since then but still has around 2 million speakers with about 1,000 native speakers.
Dzięki za podzielenie się tekstem! Zaskoczył mnie motyw syjonistyczny - szczególnie pierwotna uzasadniona niechęć do zasiedlenia Palestyny, która nagle zniknęła (przynajmniej taka wersja historii maluje się w tekście).
http://news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/8159082.stm Z mojej strony mogę podrzucić ten artykuł, a w nim interesujący wątek ludności arabskiej i żydowskiej uczącej się Esperanto, aby móc się komunikować między sobą. Przy okazji, w tym miejscu ciąg wydarzeń jest odwrotny - Zamenhof jest tu przedstawiony najpierw jako syjonista oddany idei osiedlenia się na terenie Palestyny, który następnie zrywa z tym pomysłem. Niestety w obydwu tekstach brak bibliografii… ale ten szczegół z życiorysu Doktora Esperanto nie wydaje mi się aż tak istotny, aby przedzierać się przez kolejne opracowania historyczne. Ważne jest podtrzymywanie płomienia zapalonego prawie 150 lat temu przez twórcę języka wszystkich ludzi.