W Polsce jest taki straszny aNtYsEmItYs, że aż pucybuty Netanjahu muszą wynajmować prywatną ochroną (za pieniądze od ambasady Niemiec i Izraela) i wzywać tabuny policji, bo zaraz jakiś hamasiarz dokona na nich straszliwego pogromu, jak w Amsterdamie, nie poznając apologetom kolonializmu użalać się nad sobą oraz głosić, że prawdziwy anarchista musi wspierać zabijanie migrantów na granicy z Białorusią, Ludobójstwo w Gazie, istnienie państwa, kapitalizmu i przemoc policyjną 🤡

Ale co to, jakaś demonstracja, koncert, to Postój robi? Also, raczej !bekazlewakow@szmer.info mimo wszystko.
Demonstracja “przeciw nienawiści”, czytaj “Poparcia dla Izraela” w Warszawie
Typ, który to organizuje prowadzi Postój, każdą krytykę Izraela nazywa antysemityzmem i już dawno we Wrocławiu wszyscy się od niego odwrócili. Zwolennicy izraelskich faszystów, jak Netanjahu, Ben-Gwir i Smotricz, nie są częścią lewicy, dlatego ta kategoria, jak najbardziej pasuje.
To prawda, lewica to krzyczenie “Izraelczycy zdychajcie w męczarniach”.
PS Sitwa i prohamasiarze (tj. część ruchu propalestyńskiego, której się coś pomyliło) to naprawdę jeden objaw tego samego zjebanka.
A ta lewica to stoi obok Ciebie w pokoju teraz? Uwielbiam takie uogólnienia “lewica to, lewica tamto” z którymi nawet nie ma jak polemizować, bo to są sformułowania pozbawione treści. A wyzywanie ludzi protestujacych przeciw polityce Izraela od “hamasiarzy” przestało dawno działać. Idź sobie z takimi komentarzami na blogaska Hartmana.
@Wyrak@szmer.info Takie hasło padło na ostatnim demo w Warszawie. Więc nie do mnie pretensje.
Wspieram protesty przeciwko Izraelowi, ale nie będę odwracał głowy, jak ktoś rzuca zjebane hasła i nikt nic z tym nie robi. Pozdr 600.
I masz dowody, że to krzyczała osoba z lewicy, a nie prowokator? I masz dowody, że lewica to popiera?
Wlazłeś tutaj z tekstem, że lewica jest antysemicka a działacze propalestyńscy to hamasiarze. Obraziłeś w ten sposób wielu z nas. A na pytanie o konkrety zamiast normalnie to uzasadnić, odwołujesz się do nie wiadomo czego i oskarżasz mnie, że ja coś “sugeruję”, bo rzekomo wiem, coś co jest oczywistą wiedzą w warszawskiej lewackiej banieczce. To jest ten rodzaj biernej agresji, którą przepełnione są dyskusje na tych wszystkich kompostach i leftwawkach, którymi rzygam.
deleted by creator
Okej, to przepraszam za ironię, bez zaznaczenia jej, ale też czytasz więcej niż jest napisane. Tekst i lewicy odnosi się do publikacji Sitwy, o której jest ta dyskusja. O prohamasiarzach napisałem jako o części, co jest w moim wpisie.
Wszyscy tutaj mieszają z błotem Postój, spoko, fajna konwencja.
Niektórzy politycy Lewicy mają powiązania z organizacją EUPAC, która negowała holokaust i wybielała Hamas i popierała zbrodnię 7 października. Ale nie każdy kto identyfikuje się jako osoba lewicowa popiera Hamas. https://kulturaliberalna.pl/2024/08/23/woroncow-lobbying-na-rzecz-hamasu-przypadek-europejskiej-rady-palestynskiej-ds-relacji-politycznych/
Woroncow to nałogowy kłamca. Omar Faris nie neguje holokaustu. Tak samo Ikonowicz i Konieczny. EUPAC również nie neguje holokaustu. Cały ten tekst Woroncowa to takie insynuacje i ćwierćprawdy.
W sumie to na jego Twitterze jest tylko post nienegujący holokaustu. "
Decyzja Benjamina Netanjahu o pominięciu obchodów 80. rocznicy wyzwolenia obozu Oświęcim (z obawy przed aresztowaniem w Polsce na podstawie nakazu wydanego przez Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze) jest dobrą wiadomością dla wszystkich, którzy cenią pamięć o Holokauście. Netanjahu jest bowiem jednym z najbardziej cynicznych osób, które wykorzystują, relatywizują i szkalują pamięć o Szoa"
Albo nie negował nigdy holokaustu, albo usunął stare tweety.
deleted by creator
Kurica nie ptica, nacjonaliści nie lewica.
Irlandzkie, Kurdyjskie czy… historyczne Polskie organizacje mogłyby mieć inną perspektywę ;]
No PKK nie bez powodu dawno porzuciło nacjonalizm. IRA miała sporo zjebanych odłamów. A te historyczne polskie organizacje które lubimy to były najwyżej romantyczno-patriotyczne, ale nie szowinistyczne. Jasne, poza Europą bywa inna dynamika i rozumiem do czego pijesz, ale nadal CO DO ZASADY to rzadko z samego nacjonalizmu coś dobrego wychodzi.