W 1995 średnia krajowa wynosiła około 510 zł netto (2 332 zł po uwzględnieniu inflacji do dziś), dziś jest to 6 200 zł netto, przeciętne wynagrodzenie wzrosło więc 2,66 raza. W tym samym czasie PKB per capita wzrósł z 3 455$ (7 344,73$ w dzisiejszych dolarach) do 55 340$ czyli 7,53-krotnie. Gdyby wynagrodzenia miały dorównywać wzrostowi gospodarczemu za te trzydzieści lat to dziś średnia krajowa powinna wynosić 17 558,38 zł netto miesięcznie.

Dokąd trafiła ta różnica?

kalka z komentarza: https://redlib.orangenet.cc/r/Polska/comments/1ov20p4/demografia_w_4_aktach/nolmm4q/?context=3#nolmm4q

  • harc
    link
    fedilink
    Polski
    arrow-up
    3
    ·
    2 months ago

    Strzelamy że do najbogatszych?

  • misk@piefed.social
    link
    fedilink
    English
    arrow-up
    1
    ·
    2 months ago

    Moja teoria spiskowa odnośnie tego dlaczego dodruk pieniądza nie powoduje inflacji jest taki, że pieniędzy jest faktycznie dużo więcej niż się wydaje, tylko poza naszym wzrokiem, a dodruk to jak sikanie do oceanu.