O telefonozie
Nareszcie więcej jest poruszany ten temat. Ogólnie to, że smartfony i aplikacje są zaprojektowane tak, żeby ruchać nasze mózgi i niszczyć relacje społeczne jest jasne od dawna. Zarazem oczywistość tego, że każdy ma nonstop dostęp do internetu jest coraz większa. Teoretycznie państwo i pracodawcy tego nie wymagają, ale w praktyce osoby które nie chcą tego ćpać tego gówna mają coraz bardziej utrudniane życie. Zadziwia mnie, że w środowisku “wolnościowym” ten temat jest praktycznie przemilczany, a wręcz nakręcany - jak nie masz zawsze przy sobie smartfona to “utrudniasz kontakt”. Poziom refleksji na ten temat jest chyba niższy niż w ogóle społeczeństwa.
Nie wiem skąd jesteś, ale we Wrocławiu jest anarchistyczny odłam antytelefoniczny :D



