Podczas czwartkowych przygotowań do radomskiego AirShow doszło do tragicznej katastrofy. Samolot F-16, pilotowany przez majora Macieja "Slaba" Krakowiana, rozbił się. Doświadczony pilot nie przeżył...
A tak na poważnie do dziwie, mnie że na takie cyrkowe pokazy zużywają F16, a godzina ich lotu kosztuje horrendalne pieniądze, podczas gdy jednocześnie mają bezużyteczne FA-50 kupione przez Błaszczaka, które są dużo tańsze w locie.
A tak na poważnie do dziwie, mnie że na takie cyrkowe pokazy zużywają F16, a godzina ich lotu kosztuje horrendalne pieniądze, podczas gdy jednocześnie mają bezużyteczne FA-50 kupione przez Błaszczaka, które są dużo tańsze w locie.