- cross-posted to:
- esperanto
- cross-posted to:
- esperanto
cross-postowane z: https://szmer.info/post/11585647
[EO - sub la teksto en la pola]
[PL] Rowerowa wyprawa przez dwa kontynenty, tysiące odnalezionych po latach dokumentów i historia esperanto, która rozpoczęła się w Warszawie. Już od 9 grudnia zapraszamy na wystawę VOJAĜO. Rowerem do Azji z esperanto (1928–1932) – opowieść o niezwykłej podróży młodego esperantysty Luciena Péraire’a i ocalaniu dorobku ruchu, który przekracza granice państw i kultur.
W 1928 roku w Lyonie rozpoczęła się niezwykła podroż. Lucien Peraire (1906–1997), stolarz i esperantysta, wyruszył w rowerową wyprawę dookoła świata – wędrówkę, której przebieg do dziś pozostaje niemal nieznany. Zmierzając na wschód, przez Europę, Związek Radziecki, Japonię, Chiny i Azję Południowo-Wschodnią aż do Indonezji, Lucien próbował znaleźć odpowiedź na fundamentalne pytanie: co jest przyczyną wojen i wrogości między narodami?
Na trasie swojej wyprawy poznawał i obserwował ludzi, ale też dokumentował polityczne, gospodarcze i społeczne realia odwiedzanych krajów. Świadectwo tej niezwykłej podroży – tysiące przedmiotów, wśród nich: dzienniki, notatki stenograficzne, zapiski w języku francuskim i esperanto, fotografie, pocztówki, tekstylia i korespondencję – niedawno na nowo odkryto w piwnicy pewnego stowarzyszenia w Paryżu.
Niepewny los tej kolekcji wyraźnie wskazuje na jedno z najpilniejszych wyzwań, przed jakimi stoi dziś dziedzictwo esperanto na całym świecie. Ruch esperantystów, zrodzony w Warszawie niemal 150 lat temu, szybko rozprzestrzenił się na wszystkie kontynenty i przeniknął do wszystkich sfer aktywności człowieka: nie tylko do językoznawstwa, lecz przede wszystkim do literatury, polityki, religii, nauki i innych dziedzin życia. Ze swej natury ponadnarodowy i globalny – ruch ten nigdy nie posiadał uniwersytetów ani bibliotek, które mogłyby chronić jego spuściznę. To wyjątkowe dziedzictwo stoi dziś wobec realnego zagrożenia zniknięciem.
Dokumentacja Peraire’a została ocalona dzięki digitalizacji sfinansowanej przez Region Ile-de-France, jednak duża część światowej spuścizny esperanto wciąż pozostaje zagrożona. W 2023 roku Biblioteka Narodowa podjęła przełomową decyzję o przejęciu od Światowego Związku Esperantystów w Rotterdamie kolekcji Hectora Hodlera, liczącej ponad siedem ton nieopracowanej dokumentacji. Warszawa, jako miejsce narodzin esperanto, stała się jednym z głównych ośrodków ochrony tego wyjątkowego doświadczenia ludzkości.
Wystawa VOJAĜO. Rowerem do Azji z esperanto (1928–1932) po raz pierwszy prezentuje starannie dobrany wybór obiektów z kolekcji Peraire’a, zestawionych z dokumentami przechowywanymi w Bibliotece Narodowej. Ekspozycja ukazuje rozwój ruchu esperanckiego na przełomie lat 20. i 30. ubiegłego wieku i odsłania jego niezwykłą żywotność.
VOJAĜO. Rowerem do Azji z esperanto (1928–1932) 9 grudnia 2025 – 31 marca 2026 Biblioteka Narodowa w Warszawie al. Niepodległości 213
Kuratorzy: Pascal Dubourg Glatigny, Gabriela Skonieczna Współpraca merytoryczna: Sophie David, Régis Fournier, Agnieszka Mozer, Nicolas Raymond Oprawa graficzna: Goodnews | Waldemar Koralewski, Paulina Wojdyna, Justyna Radziej
Wstęp wolny
[EO] Bicikla vojaĝo tra du kontinentoj, miloj da dokumentoj trovitaj post multaj jaroj, kaj la historio de Esperanto, kiu komenciĝis en Varsovio. Ekde la 9-a de decembro, ni invitas vin al la ekspozicio VOJAĜO. Biciklado al Azio per Esperanto (1928–1932) – rakonto pri la eksterordinara vojaĝo de juna esperantisto, Lucien Péraire, kaj pri la konservado de la atingoj de movado, kiu transpasas naciajn kaj kulturajn limojn.
En 1928, eksterordinara vojaĝo komenciĝis en Liono. Lucien Péraire (1906–1997), karpentisto kaj esperantisto, ekiris sur bicikla vojaĝo ĉirkaŭ la mondo – vojaĝo, kies itinero restas preskaŭ nekonata ĝis hodiaŭ. Direkte orienten tra Eŭropo, Sovetunio, Japanio, Ĉinio kaj Sudorienta Azio ĝis Indonezio, Lucien serĉis respondon al fundamenta demando: kio estas la kaŭzo de militoj kaj malamikeco inter nacioj?
Dum sia vojaĝo, li renkontis kaj observis homojn, sed ankaŭ dokumentis la politikajn, ekonomiajn kaj sociajn realaĵojn de la landoj, kiujn li vizitis. La pruvoj pri tiu eksterordinara vojaĝo – miloj da eroj, inkluzive de taglibroj, stenografiaj notoj, notoj en la franca kaj esperanta, fotoj, poŝtkartoj, teksaĵoj kaj korespondaĵoj – estis lastatempe remalkovritaj en la kelo de asocio en Parizo.
La dokumentaro de Peraire estis savita danke al ciferecigo financita de la Regiono Il-de-France, sed granda parto de la tutmonda esperanta heredaĵo restas en danĝero. En 2023, la Nacia Biblioteko faris historian decidon akiri la kolekton Hector Hodler, pezantan pli ol sep tunojn da ne prilaborita dokumentaro, de la Monda Esperantista Asocio en Roterdamo. Varsovio, kiel la naskiĝloko de Esperanto, fariĝis unu el la ĉefaj centroj por la konservado de ĉi tiu unika homa sperto.
La ekspozicio VOJAĜO. Biciklado al Azio per Esperanto (1928–1932) prezentas unuafoje zorge elektitan kolekton de eroj el la kolekto Peraire, apudmetitajn kun dokumentoj konservataj en la Nacia Biblioteko. La ekspozicio montras la evoluon de la esperanta movado ĉe la transiro de la 1920-aj al la 1930-aj jaroj kaj malkaŝas ĝian eksterordinaran vivecon.
VOJAĜO. Biciklado al Azio per Esperanto (1928–1932) 9-a de decembro 2025 – 31-a de marto 2026 Nacia Biblioteko en Varsovio (Pollando) al. Niepodległości 213


@Kociamorda słowo najlepiej pasujące do SAT, to komuniści, w dodatku ci z autorytarnymi ciągotami. nie są w SAT większością, ale niestety głośną grupą. anarchiści nie dominują w SAT. niegdyś współpracowałem z anarchistyczną frakcją SAT — to mała grupka.
a ogólnie ideowo, SAT jest lewicowo—anarodową organizacją esperancką.
W takim razie musiała ona od czasów Lantiego ewoluować w, przynajmniej dla mnie, niekoniecznie dobrą stronę. Z tego co czytałem (głównie w książce u W. Żelaznego [2022: 142, 143] i na wystawie), SAT pierwotnie miał bliżej do anarchizmu - esperanto jako narzędzie do obalenia granic państw, wolnościowość, krytyka związku radzieckiego (w związku z czym z SATu odeszli staliniści) etc.
@Kociamorda no, niestety wiele się zmieniło… SAT nie jest stricte komunistyczne, ale ta mała grupka krzykaczy jest obecna, łącznie z krypto-onucami. ogólnie, to komuchy z Zachodu, beton. oczywiście są też ludzie bardziej nastawieni na ekologię, prawa pracownicze i wspomniani anarchiści, ale nie są oni wiodącą frakcją w SAT.
@Kociamorda ja współpracowałem z anarchistycznym pismem Liberecana Ligilo i z LEA/G z Berlina. oba pisma tworzone przez ludzi z SAT i wydawane w Esperanto…