Autor, podający się za pracownika ‘dużej platformy dostawczej’ mówi, jak wygląda kod aplikacji, jak dostawcy są dosłownie okradani z ‘benefit fee’ i jak sztucznie pogarsza się jakość usług dla klientów którzy nie płacą opłaty ‘ponaglającej’. I o okrutnych praktykach wobec kierowców, którzy biorą “za dużo” zleceń.
Autor podejrzewa, że wątek nie będzie wisiał zbyt długo, bo z pewnością złamał sporo NDA które sam podpisał.
Przepraszam za link bezpośrednio do Reddita, ale nie wiem jakie są aplikacje scrappujące. Warto poczytać komentarze, bo OP odpowiada na wiele pytań.


O dzięki. Też nie mam zaufania do takich historii, ale i tak je czytam – nie traktuję ich jak prawd objawionych, natomiast ciężko mi nie uwierzyć w podobne opowieści w tym schyłkowym kapitalizmie.
Podobnie.