Nie ma dowodów, powtarzam, nie ma dowodów, by członkowie i wyborcy konfederacji wiedzieli że istnieją podręczniki i publikacje naukowe na temat gospodarki.
Za każdym razem gdy ktoś od nich mówi na temat ekonomii brzmi to niczym 60 letni Janusz alkoholi opowiadający o cyklu menstruacji.
Ja na kompie sobie ściągnąłem odciek, w którym Mazurek (ten z RMF/Kanału Zero) rozmawia z ekonomistą i “wymądrza” się nt. ekonomii :D Srogie jest hehe
Ja nie moge tego człowieka sluchac, jego maniera i pogarda do rozmowcy jest nie do zniesienia…
Dlatego polecam ten odcinek; błaźni się tam aż tak, że ja pierdolę xD
A poprzeczka była zawieszona niewysoko, bo rozmawiał z partyjniakiem.
mazurek jest wyjątkowo mało bystry. Pamiętam aferę z Dominiką Lasotą, gdzie młoda dziewczyna go orała z podstawowych tematów a ten dostawał sraczki.
Dej linka :D
Zajebiste, dzięki Pajonk!!! :D



