We wtorek południu na warszawskiej Ochocie zebrała się grupa osób, które postanowiły wyrazić swoje poglądy. Choć zgromadzenie przebiegało początkowo spokojnie, jego finał okazał się dla dwóch uczestników wyjątkowo nieprzyjemny.
Dziennikarstwo na bazie oświadczeń prasowych policji. Z małym dodatkiem zastraszania, bo nie wspomniano, że 9h przed publikacją artykułu ludzie byli już wolni.
Dziennikarstwo na bazie oświadczeń prasowych policji. Z małym dodatkiem zastraszania, bo nie wspomniano, że 9h przed publikacją artykułu ludzie byli już wolni.