Dobrym przykładem może być to, że po prawie roku walki o to udało mi się przekonać Ministerstwo Cyfryzacji do prac legislacyjnych nad zobowiązaniem organów państwowych do posiadania kanałów RSS w Biuletynach Informacji Publicznej.
Mało tego, żeby nie skończyło się to w taki sam sposób, jak miało to miejsce z obiecanymi skryptami śledzącymi z zewnętrznych firm na *.gov.pl, czyli że ostatecznie i tak nie zniknęły – postawiłem https://bip-rss.kontrabanda.net/. Dzięki temu mam względnie wiarygodny argument w rozmowach z ministerstwem.
Oczywiście żeby nie było, serdecznie zapraszam ICD oraz Panoptykon do inspiracji względem powyższego – suche dane są lepszym orężem niż walka na (niestety często) puste argumenty i uprawianie wzajemnej kontrpropagandy.
Na przykład Rentgen mógłby po pozyskaniu uprzedniej zgody użytkownika przesłać informacje o potencjalnych skryptach śledzących na wybranej stronie do ICD, żeby mogli poddać ten temat szerszej analizie.
Dobrym przykładem może być to, że po prawie roku walki o to udało mi się przekonać Ministerstwo Cyfryzacji do prac legislacyjnych nad zobowiązaniem organów państwowych do posiadania kanałów RSS w Biuletynach Informacji Publicznej.
Mało tego, żeby nie skończyło się to w taki sam sposób, jak miało to miejsce z obiecanymi skryptami śledzącymi z zewnętrznych firm na *.gov.pl, czyli że ostatecznie i tak nie zniknęły – postawiłem https://bip-rss.kontrabanda.net/. Dzięki temu mam względnie wiarygodny argument w rozmowach z ministerstwem.
Oczywiście żeby nie było, serdecznie zapraszam ICD oraz Panoptykon do inspiracji względem powyższego – suche dane są lepszym orężem niż walka na (niestety często) puste argumenty i uprawianie wzajemnej kontrpropagandy.
Na przykład Rentgen mógłby po pozyskaniu uprzedniej zgody użytkownika przesłać informacje o potencjalnych skryptach śledzących na wybranej stronie do ICD, żeby mogli poddać ten temat szerszej analizie.