Bardzo trudno jest rozgryzać czyjeś intencje. Strzępka wydawała się skupiona na stawaniu okoniem władzom miasta i poprzedniej dyrekcji - na samej przekorze nie zbuduje się jeszcze nic konstruktywnego. Głosy, które gdzieś tam płynęły w dyskusjach na prywatnych profilach sugerowały, że Strzępka tak skupiała się na tym, żeby w ogóle wygrać konkurs, że nie miała w ogóle przed oczami jakiegoś większego planu. Może to złośliwe głosy, ale welp, pasują mi do tego co wiem o tym środowisku. Trzeba niestety zawsze mieć pod pachą starego dobrego Bourdieu, jego teorię dystynkcji i teorię pola, trzeba pamiętać że to już niekoniecznie ta sama Strzępka, która wojowała w Wałbrzychu spektaklami o aferach w spółkach państwowych.
Bardzo trudno jest rozgryzać czyjeś intencje. Strzępka wydawała się skupiona na stawaniu okoniem władzom miasta i poprzedniej dyrekcji - na samej przekorze nie zbuduje się jeszcze nic konstruktywnego. Głosy, które gdzieś tam płynęły w dyskusjach na prywatnych profilach sugerowały, że Strzępka tak skupiała się na tym, żeby w ogóle wygrać konkurs, że nie miała w ogóle przed oczami jakiegoś większego planu. Może to złośliwe głosy, ale welp, pasują mi do tego co wiem o tym środowisku. Trzeba niestety zawsze mieć pod pachą starego dobrego Bourdieu, jego teorię dystynkcji i teorię pola, trzeba pamiętać że to już niekoniecznie ta sama Strzępka, która wojowała w Wałbrzychu spektaklami o aferach w spółkach państwowych.