Złodziejskie przekręty reprywatyzacyjne nadal cieszą się poparciem Prokuratury i Sądów w Warszawie.

Wiele lat temu pisaliśmy o dwóch rzeczach: o tym, jak niektórzy nieetyczni ludzie próbowali zbić fortunę na reaktywacji martwych firm i próbie odzyskania ich majątku oraz o tym, jak reprywatyzacja dotyka nie tylko mieszkań komunalnych, ale może dotknąć każdego.

Wygląda na to, że sprawa, którą uważaliśmy za zakończoną po tym, jak sprawa ujrzała światło dzienne, powróciła i może mieć konsekwencje dla niektórych nieszczęsnych mieszkańców. W 2017 roku pojawiła się informacja, że ​​Ryszard Krauze mógl być zamieszani w bezprawną reprywatyzację. Chodzi o teren, na którym znajduje się centrum handlowe Wola Park, stacja metra Ulrychów, szkoła i przedszkola i o pięć bloków przy ulicy Górczewskiej. Zakłady Ogrodnicze C. Ulrich zostały reaktywowane w latach 90. przez Ryszarda Krauzego.

W 1996 r. decyzję o nacjonalizacji części gruntów unieważnił minister rolnictwa. W 2024 roku prokuratura umorzyła śledztwo w tej sprawie. Potem, prawa do roszczeń przejęła spółka Lokaty Budowlane, która teraz żąda 31 mln zł odszkodowania. Mieszkańcy bloków obawiają się, że jeśli sądy będą nadal pomagać tym, którzy próbują dorobić się fortuny poprzez podobne oszustwa, to i oni będą musieli za to zapłacić.

Źródło: https://www.facebook.com/photo?fbid=941113125144241&set=a.267456149176612