pandemiczna
!pandemiczna
help-circle
rss

cross-postowane z: https://szmer.info/post/197852 > są równi i równiejsi, jakby teraz mieli za mało "chodów" > > also tym bardziej z ich perspektywy nie będzie sensu finansowania ochrony zdrowia



cross-postowane z: https://szmer.info/post/190002 > Spełnia się to co przewidywał m.in. Piotr Ikonowicz. Polska ochrona zdrowia, edukacja i rynek mieszkaniowy od lat są w coraz gorszym kryzysie. Dlatego napływ uchodźców musiał doprowadzić do zapaści, co dodatkowo wzmacnia inflacja. Skutkiem jest coraz większa niechęć do Ukraińców podsycana przez fake newsy rozsiewane na korporacyjnych social mediach. Ja się obawiam, że zyska na tym Konfederacja, która będzie czarnym koniem przyszłorocznych wyborów.






cross-postowane z: https://szmer.info/post/122318 >Dodatki energetyczne dla Polaków mają być finansowane z... Funduszu Przeciwdziałania Covid-19. To kolejny przykład, jak rząd PiS realizuje politykę fiskalną poza społeczną kontrolą.





<p>Wbrew publicznym komentarzom policji Lisa-Maria Kellermayr nie szukała rozgłosu - jako lekarka do czasu pandemii w ogóle nie udzielała się publicznie, później - skupiła się na walce z pandemią, ratując chorych czy zachęcając ludzi do szczepień, a w 2021 roku publicznie opowiadała o swoich doświadczeniach z chorymi na COVID i krytykowała sposób zarządzania pandemią. I chociaż jej postawa od początku spotkała się z groźbami czy innymi nienawistnymi komentarzami, przyjmowała je zwykle z obojętnością czy humorem. Zmieniło się to w 2021 roku.</p> <p>16 listopada 2021 roku przeciwnicy szczepień demonstrowali przed szpitalem w Wels-Grieskirchen. Kellermayr opublikowała na twitterze video z tych protestów wspominając, że blokują zarówno główne wejście do szpitala, jak i awaryjne wyjście ratunkowe Czerwonego Krzyża. W odpowiedzi ukazał się tweet policji oskarżający lekarkę o "fałszywe zgłoszenie" - bo chociaż wspomniane wyjścia rzeczywiście zostały zablokowane, pracownicy szpitala mogli w tym czasie korzystać z innych wyjść. Wymiana zdań między lekarką a policją szybko rozchodzi się w grupach na telegramie, gdzie pod adresem kobiety pojawiają się nienawistne komentarze. Lekarka, z obawy przed nimi kasuje swój tweet i o to samo prosi policję, jednak policja nie reaguje </p> <p>Od tego dnia lekarka jest pozostawiona sama sobie, a zwolennicy teorii spiskowych atakują ją nie tylko w internecie, ale także w gabinecie. Lisa zgłasza pacjentów, którzy odwiedzają ją jedynie po to, by grozić, nagrać szkalujące ją video i rozpowszechnić je w kręgach antyszczepionkowych. Jeden z mężczyzn szczegółowo opisuje, jak będzie torturował i mordował ją i jej współpracowników w jej gabinecie. Policja nie reaguje. Z obawy o życie swoje i swoich współpracowników Kellermayr tworzy w przychodni panicroom i zatrudnia ochronę. Koszty (100 000 euro) musi pokryć samodzielnie. Ochrona kilkukrotnie odbiera pacjentom noże motylkowe.</p> <p> Austriacka policja w końcu interweniuje... ale nie broniąc lekarki, a bawiąc się w victim blaming. Sugeruje, że Kellermayr sama jest sobie winna, bo poprzez wywieranie nacisków na organy śledcze sprawia, że sprawa ma coraz większy rozgłos. Związek Lekarzy Górnej Austrii, zamiast zainterweniować w sprawie, także sugeruje po prostu zaprzestanie aktywności w mediach społecznościowych. 27 czerwca Kellermayr ogłasza, że musi tymczasowo zamknąć swoją praktykę. Pracownicy nie są w stanie już dłużej znieść takiej sytuacji, a ona sama nie jest w stanie ponosić kosztów ochrony. Mimo to groźby nie ustają: lekarka boi się nocować w swoim mieszkaniu, na zakupy wychodzi rzadko i nieregularnie.</p> <p>W ciągu tych czterech tygodni pojawia się kilka pozytywnych aspektów: niemiecki specjalista od cyberbezpieczeństwa oferuje jej pomoc i w ciągu kilku godzin znajduje ślady podejrzanych sprawców (co spotyka się z niezrozumieniem ze strony policji). Urząd Ochrony Konstytucji w końcu się z nią kontaktuje. Izba Lekarska chce ją wesprzeć w uniknięciu bankructwa i pomóc w ponownym otworzeniu praktyki. Jest już jednak za późno - część zespołu nie wróci, ma dość. "Od nikogo nie można oczekiwać pracy w takich warunkach, jakich doświadczyliśmy w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Nie mogę powiedzieć więcej niż to, że jest mi przykro" - napisała Kellermayr 13 lipca. 2 tygodnie później, 29 lipca, została znaleziona martwa w swoim gabinecie. Wykluczono udział osób trzecich. Policja Górnej Austrii wciąż odrzuca wszelką krytykę i twierdzi, że "zrobiła wszystko, co było możliwe", zarówno w zakresie bezpieczeństwa, jak i śledztwa - mimo, że lekarka do końca nie otrzymała od nich żadnej pomocy</p>





COVID a sprawa internacjonalistyczna, czy coś.

Chcesz współmedrować tą społeczność? Wrzucaj materiały i daj znać!

  • 0 users online
  • 4 users / day
  • 4 users / week
  • 4 users / month
  • 8 users / 6 months
  • 58 subscribers
  • 260 Posts
  • 285 Comments
  • Modlog