• 22 Posts
  • 375 Comments
Joined 2 lata temu
cake
Cake day: lip 28, 2020

help-circle
rss

Nie ma bardziej kategorycznego i “autorytarnego” działania niż odebranie życia w jakimkolwiek innym kontekście niż obrona konieczna wobec realnego zagrożenia własnego życia.

dosyć sensowny ale dziwi mnie takie uogólnienie. Brzmi jakby trzeba było czekać aż faszyści zaczną do nas strzelać żeby zabijanie było usprawiedliwione. Dosyć dziwny brak niuansu i nawet dziwniejsze ale równie mało zniuansowane zrównanie z autorytarnością.

I tak, to straznie przykre jak w trudnych chwilach ideały o naprawczości są zastępowane przez faktycznie autorytarne podejście. Jeśli morderstwo jest autorytarne, to czemu nieautorytarne jest uznanie władzy rodziny ofiary nad życiem sprawcy?


zaufanie dotyczy tak samo klienta poczty. Albo self-hosted webapki w JS. Nie ma zbyt wiele opcji niż zaufanie do twórców, audyt i najlepiej otwarte źródło.


jeśli chodzi Ci o Proton to tak, wydali dane aktywisty (co najmniej IP o co była szłuszna gównoburza bo sugerowali dbanie o anonimowość) ale nigdy nie słyszałem żeby wydali niezaszyfrowane wiadomości, tylko że pomogli służbom namierzyć użytkownika.


po prostu nie widzę absolutnie żadnej różnicy między debugging-odpluskwianie i tracking-śledzenie pzoa tym że jedno się nie przyjęło i nie uważam żeby znaczenie było inne chyba że naprawdę dla kogoś będzie problemem wyciągnięcie z kontekstu o jakie pluskwy może chodzić programiście. I tracking jest dla mnie nawet jaśniejszym pojęciem w kontekście IT chociaż nie mam szczególnych preferencji któreg określenie będzie lepsze akurat na to zjawisko


co z tego że nie mam doświadczenia w tłumaczeniach skoro nie robimy tu formalnego tłumaczenia tekstu? Tłumaczenia tak jak i słowniki nie definiują języka tylko tłumaczą z X na Y w kontekście tego co jest zrozumiałe i przyjęte przez ogół. Odpluskwianie się nie przyjęło dlatego nikt poważny tak nie tłumaczy i pewnie nie znajdzie tego łatwo w słownikach, to nie znaczy że odpowiednika nie ma.NA tłumaczeniach się nie znam ale jeśli ich celem jest przekazanie sensu i łatwość zrozumienia to oczywiste, że używane będą słowa które już przeniknęły do języka na dobre, a nie wymyślanie neologizmów przy każdym wyzwaniu czy korzystanie ze zwrotów zbyt niszowych dla przeciętengo odbiorcy.

Tutaj przykład z 2004 że zamiennik jest i był używany https://www.computerworld.pl/news/Odpluskwianie-niezbedne,304757.html a widziałem pewniwe też w starszych książkach typu Symfonia C++

Debugging owszem prawie nie funkcjonuje i dla większości poprawne jest deworming, ale udało mi się znaleźć nawet na stronie o odrobaczaniu. Masz więc rację w tym przypadku ale moim zdaniem to też nie świadczy o poprawności tak długo jak jest zrozumiałe. Co prawda nie wiem czy dla native’a by było.

Język żyje swoim życiem, zapożyczenia są jego częścią. Czasem mają sens, czasem nie. Traktowanie słownika jak świętej księgi zamiast opisu tego co jest (i propozycji bardziej zrozumiałych) przypomina mi o Gilotynie Hume’a. Swoją drogą równie liberalne podejście bedę miał do ortografii i gramatyki - byle było zrozumiałe dla odbiorców bo język to narzędzie i żywy organizm, a robienie z niego monolitu co najwyżej zabija kulturę przez eliminację gwar i dialektów.

Co do kalek typu “wchodzenie na górę” - jak właściwie masz zamiar powiedizeć to samo prawilnie po polsku? To chyba zwrot starszy niż powszechna znajomość angielskiego w polsce.


ależ oczywiście że debugowanie ma odpowiednik. Odpluskwianie po prostu się nie przyjęło ale z tego co wiem nawet zachowuje historyczny sens biorąc pod uwagę czemu debugging w ogóle się pojawił w słowniku IT. Zresztą dosłownie można robić debugging psom i koniom, tylko że po naszemu to odrabaczanie. Nawet w niektórych spolszczonych IDE pojawiało się takie tłumaczenie tylko że używanie polskiego języka w IDE jest jak postrzelenie się w kolano i utrudnia pracę w przypadku szukania rozwiązań problemów.

Całkowicie zgadzam się z tym że używanie polskich słów brzmiących jak obce nie ma sensu ale doświadczyłem tego raczej w fizyce czy matematyce, gdzie angielskie pojęcia (chociaż wspólny korzeń to zapewne i tak łacina) często wydają się mieć sens przez odwołanei do istneijących pojęć, a polskie nie mówią nic tylko brzmią obco. Ewentualnie są pokraczne jak przytoczony przez Ciebie układ, tylko że to już funkcjonuje źle jako polskie pojęcie.

Pleonazmy czy całkowite ignorowanie gramatyki nie wydają się mieć żadnego związku z używaniem zapożyczeń.

Korpomowa to jest jak na asapie targetujesz bo za chwilę masz kola z timlidem (chociaż to słowo jest akurat uzasadnione) i nie chcesz żeby się superwajzor niecierpliwił bo <tu wstaw zbiór nikomu niepotrzebnych skrótów>. Nieuctwem bym tego nie nazwał, raczej kolejnym nieprzyjemnym skutkiem kapitalizmu i post-kolonialnej hegemonii anglosfery.

Jakby to ode mnie zależało to bym ustalił esperanto jako język IT żeby łatwo było szukać na stackoverflow i nauka języka była prosta.


mysle że to przesadny szacunek do języka. Co innego używać common słów żeby convey jakiś idea bo się ma połowicznie zasób z jednego języka, and a half from the other one. Co innego używać określeń na konkretne zjawiska, szczególnie że śledzenie jest bardzo ogólnym pojęciem (tradycyjne śledzenie, rządowe śledzenie, zbieranie metadanych etc.), a tracking w zasadzie ogranicza kontekst do IT i zbierania danych. Nie jest to też losowe bo nie używa się niemieckiego czy rosyjskiego odpowiednika. A że słówka przenikają to trudno, w sztukach walki też się używa rosyjskich lub japońskich nazw nawet jeśli nikt tego nie wymaga w danej dyscyplinie i nawet jeśli istnieją mniej skomplikowane alternatywy. Nie widzę powodu dla którego w IT miało by to być gorsze.

Przynajmniej dla mnie tracking ma dosyć jasne konotacje, mniej więcej jak debugging (a przecież można odpluskwiać)


@zeshitomemesydzieki wiem juz wszystko
link
fedilink
1
edit-2
2 miesiące

oj popłynąłeś chyba z tym narzekaniem na indywidualizm albo wsadziłeś wszystko do jednego wielkiego wora. Na reddit i w ogóle w anarchizmie najbardziej anarcho-autorytarnymi, anarcho-nieprzemyślanymi i anarcho-marzycielskimi tendencjami są ankomy stanowiące ~90% populacji z domieszką zagubionych bookchinistów i chomsky’istów. Jedną z najzabawniejszych sytuacji jest gdy trafiają np. na mutualistę (którzy są przynajmniej trochę indywidualsistyczni) i tłumaczą jak nic nie rozumie o anarchizmie… a tym mutualistą jest wieloletni mod lub tłumacz i researcher na miarę Shawna Wilbura - to co najmniej tak samo komiczne jak smutne bo naprawdę trudno “lepiej” rozumieć anarchizm. Przy przeciętnym redditowym ankomie przeciętny indywidualsita wypada bardzo dobrze bo zazwyczaj nie jest początkującym anarchistą z przypadku tylko musiał do swoich poglądów dotrzeć. Gdybym tak samo wsadził do jednego wora ankomy i "an"komy to bym mógł stwierdzić że to jeden wielki psyop do rozbijania ruchu przez CIA lub marksistów. Przeciętny nie-indywidualista nie jest szczególnym zagrożeniem nawet ze swoimi poglądami.

Bakunin meh, można pcozytać ale serio można mieć tę wiedzę z innych miejsc, choćby z czytania wspólczesnych tekstów o tej samej tematyce. Kiedyś wydawano ulotki i nigdy nie było tak że wszyscy byli oczytani ponad najkrótsze teksty. Dziś to samo można zrobić postem na insta czy esejem na youtube (inna sprawa czy mamy osoby od robienia tego dobrze). Popularni “anarchiści” esejiści dziś to nieporozumienia w postaci Reeducation czy NonCompete, marksistowskie lub wręcz czołgowskie popłuczyny. I to nie w sensei inspiracji Marksem tylko zupełnego braku anarchizmu w ich myśli.

IMHO zamknięte grupki nie mają wiele wspólnego z indywidualizmem samym w sobie, a największe patologie konkretnie w PL to ostatnio “stara gwardia” związana z FA, tych co niby czytali Mać Pariadkę i nie są indywidalistami. Ostracyzm nie wynika ze złego spisku kapitalistów i indywidualistów. OSobiśie mam wrażenie żę po prostu każdy traktuje anarchizm i aktywizm jako hobby albo działalność charytatywną, ewentualnie formę wojenek plemiennych. I w tym akurat indywidualizm i egoizm by mogły pomóc.

Osobiście chciałbym żeby indywidualizm się faktycznie odradzał, a nie był głównie grupką profili na TT z dziwnymi interpretacjami Stirnera.

Twój rant o ile częściowo prawdziwy o tyle kojarzy mi się za bardzo ze śpiewakowym “spiskiem wielkiego kapitału” odnośnie wszystkiego co mu się nie podoba


nic, poważni ludzie i tak skrolują całe local


jest jakaś większa różnica?


Czytałem dziś i się zastanawiałem czym właściwie sa te piksele w artykule. Myślałem że tylko cookie i requyesty xhr / Ajax to robią


Czy ktosia umie wyjaśnić sens tego prawa o płaceniu za prąd poza okrucieństwem? Nie wydaje się żeby 15 mln to były zawrotne zyski jak na jeden pałacyk wypierdalamy dwa razy tyle, a niewolnictwo jednak mamy mniej dopracowane niż amerykanie.


trudno sobie wyobrazić nie tylko że to się stało, ale też że prawdopodobnie prawie nikt o tym nie słyszał. Takie morderstwo na szkoleniach związanych NATO i na jego terenie to przecież gruba sprawa.


mniej kontrowersyjna opinia: tak samo danie w mordę Korwinowi nie powinno być


jak realna jest szansa ucieczki za granicę i ubiegania o azyl / zakaz ekstradycji w innym kraju UE?


to jedna z niewielu sytuacji, gdy porównanie do ZSRR i PRL jest uzasadnione bo jest to dokładnie ten sam mechanizm


> W odpowiedzi na rosyjską inwazję na Ukrainę Szwecja i Finlandia w połowie maja złożyły formalny wniosek o przyjęcie ich w skład NATO Tym kandydaturom sprzeciwiała się Turcja, która oskarżała te kraje o udzielanie schronienia Kurdom związanym z organizacjami uznanymi przez Ankarę za terrorystyczne I Szwecja, i Finlandia zobowiązały się do niewspomagania Kurdów Przełom nastąpił na rozpoczynającym się szczycie Sojuszu w Madrycie

https://support.signal.org/hc/en-us/articles/360007062452-What-do-I-do-if-my-phone-is-lost-or-stolen-

Once you get a new phone you can install Signal and register.

This will stop all messaging and calling on your old phone.
Your past message history will remain on your old phone. 
All new messaging and calling will be handled by this new phone.
Each contact will see a new safety number for their conversation with you.

Niestety według twórców to coj est na telefonie już na nim zostanie ale już nic nie powinno dotrzeć na zagubiony telefon. Jeśli ktoś oszuka zabezpieczenia OS, a nie masz dodatkowej blokady na Signal (ma bodajże opcję każdorazowego wpisywania PIN) to ma dostęp. NAtomiast odszyfrowanie danych signal, gdyby jakimś cudem dostali się do plików, nie jest możliwe.

Najlepszą opcją są znikające wiadomości, im krócej tym lepiej. Teraz sprawdziłem że nadawcy wiadomosci mogą usuwać wysłane przez siebie wiadomości i u siebie i u odbiorców (np Ciebie), a do tego mozna kilka jednoczesnie, hurtowo. Także jakby był przypał to możesz chociaż poprosić osoby o taki zabieg.


powiedz mi że masz w dupie innych nie mówiąc mi że masz w dupie innych:


autobusy miejskie jednak z założenia jeżdżą wolno (jak na bolzgę) i co chwila się ludzie przemieszczają więc pasy byłyby równie bezsensowne co 6-punktowe pasy w samochodzie - zbyt niepraktyczne. Fakt że łatwo sobie łapki połamać ale przy takiej masie i prędkościach powazne wypadki są super rzadkie.

W autokarach jednak jest bardziej jak w samochodzie ale może też nie ma zbyt dużego ryzyka?


Niestety demokraci mówią tylko “mniej broni” i ostatecznie nikt się nie zajmuje przyczynami bo to by było za drogie.


Wrzucam 3 utwory bo są tak różne od siebie, że nie mogłem się zdecydować, którym się podzielić. - Skál https://youtu.be/jOyf35vYXYg - Sverker https://youtu.be/1FJmiyFD6PM - Sauf Noch Ein https://youtu.be/fyFmqZO46xA Moim zdaniem całe albumy Sverker i Skál są warte uwagi jeśli ktosia lubi takie klimaty
2

Neutral Milk Hotel - In the Aeroplane Over the Sea [Indie Rock, /mu/core]
Album zapewne dobrze znany każdemy bywalcowi /mu/ na pewnym niesławnym imidżbordzie

>Jak informuje BBC siły bezpieczeństwa w południowo-zachodniej prowincji [Chuzestan](https://pl.wikipedia.org/wiki/Chuzestan) strzelały do ludzi demonstrujących wobec dotkliwych niedoborów wody. > >Niedobory maja miejsce w jednym z najgorętszych regionów kraju, gdzie temperatury sięgają 50 stopni Celcjusza. > >Iran nazywa stwierdzenie szefowej komisji praw człowieka ONZ Michelle Bachelet, że dochodzi do krwawego dławienia protestów "fałszywymi oskarżeniami". > >Protesty jednak rozwinęły się w rebelię przeciw rządowi i najwyższemu przywódcy, która rozlewa się na kolejne miasta.

Kolejny już instrumentalny album który polecam do pracy i skupienia. Tym razem w rytmach post-rockowych.

MASTER BOOT RECORD - C:\>CHKDSK /F [Metal, Chiptune]
Ten album prawdopdobnie zirytuje uniksowców bo podpada po Micro$oftcore :) Muzyka tego artysty znajduje się na pograniczu instrumentalnego metalu i chiptune. Wszystkie nazwy albumów i ścieżek są inspirowane informatyką, nie zawsze tylko DOSem

Raport New Economics Foundation opublikowany przez Public Services International w 2019 krytykujący UBI
Post linkuje do pełnego raportu, ale komu by się chciało czytać? Dlatego macie też dokument w wersji podsumowującej - dużo bardziej przystępny i krótszy :) https://www.world-psi.org/sites/default/files/documents/research/en_ubi_political_overview_2019.pdf Dyskutujcie, argumentujcie, wyrażajcie swoje zdanie, krzyżpostujcie gdzie uważacie to za sensowne. Moim zdaniem to istotny temat i dokument, który dał mi do myślenia czy UBI faktycznie jest tak pożądane. Raport nie porusza problemów obalenai kapitalizmu ale od siebie dorzucę jeden z częstszych argumentów przeciw UBI - przedłużają żywot kapitalizmu jednocześnie zasilając kieszenie posiadaczy tą "dodatkową" gotówką (tj. UBI przejedzą mieszkanicznicy, landlordowie, kapitaliści i inflacja z tym połączona). Do tego UBI może być wymówką by ciąć wydatki na wszystko inne i np. prywatyzować ochronę zdrowia. Tutaj kończę swoje myśli, a poniżej wrzucam przetłumaczone na polski fragmenty podsumowujące zawartość raportu. Autorzy uznają UBI za niebezpieczną mrzonkę w kontekście obecnego systemu ekonomicznego, kapitulację wobec neoliberalizmu zamiast realnych zmian. Jako alternatywę sugerują - Reformę socjalu w połączeniu z powszechnym dostępem do usług publicznych - Zapewnie pracy (Job Guarantees) - gdyby rynek zawiódł państwo miałoby gwarantować (dobrowolną) pracę w dobrych warunkach i o godnej płacy. Przy okazji można by te miejsca pracy tworzyć tam gdzie są konieczne np. w ochronie zdrowia i usługach publicznych. - Skrócenie tygodnia pracy - Wspomniane wcześniej usługi publiczne. Według raportu w krajach OECD usług publiczne to ekwiwalent(?) aż 76% "dochodu rozporządzalnego" (jak rozumiem "luźnego" hajsu) 20% najbiedniejszych. **Podsumowanie z rozdziału 9.** - Wypłacanie gotówki wszystkim osobom w celu zwiększenia ich siły nabywczej w gospodarce rynkowej jest nieskuteczną metodą rozwiązywania problemów polityki neoliberalnej. - Nie ma dowodów, że UBI w jakiejkolwiek wersji może być jednocześnie możliwe do sfinansowania, inkluzywne, wystarczające i zrównoważone [jak rozwój] - Nie ma dowodu, że UBI umacnia pozycję pracowników i związków zawodowych, ani że rozwiązuje problemu niskich płac i prekariatu. - Szybko zmieniajace się rynki pracy, nie wystarczające świadczenia socjalne, ubóstwo, nierówności i bezsilność to złożone problemy. Na tak złożone problemy potrzeba złożonych zmian na wielu poziomach, nie ma jednego prostego triku mimo, iż tak przedstawia się UBI. - Promowanie UBI grozi odebraniem uwagi oraz funduszy istotniejszym sprawom. - Konieczne i możliwe jest gromadzenie funduszy w celu zapewnienia większego bezpieczeństwa, szans i siły dla wszystkich osób. Fundusze konieczne na zapewnienie UBI mogłyby zostać dużo lepiej spożytkowane na reformy zabezpieczeń socjalnych oraz budowę większej liczby i lepszej jakości usług publicznych.


Igorrr - Spirituality and Distortion [ Avant-Garde Metal, Breakcore]
Igorrr to eksperymentalne ciężkie brzmienia z dodatkami elektroniki i motywów barokowych. Bardzo sobie chwalę takie połączenie i absolutne minimum wokalu z rozpoznawalnymi słowami, dobrze mi się przy tym skupia. Szczególnie wpadł mi w ucho utwór Camel Dancefloor chociaż tak naprawdę uwielbiam cały album.

In Ale Gasn / Daloy Politsey - cover w wykonaniu Monsieur Jack [Socjalistyczny Jidysz folk]
Żydowskie "Fuck the police" z przełomu wieków XIX i XX popularna wśród Żydów z terenów polski i rosji. Ta wersja jest kombinacją dwóch utworów (stąd tytuł jest łamany), a autorem oryginału jest Zalmen Mlotek. Po polsku tytuł brzmiałby "Gdziekolwiek Spojrzysz / Obalić Policję" (tłum. własne) Wrzucam cover bo mi się bardziej podoba ale oryginał Zalmana też zacny, więc też linkuję. https://www.jewish-music.huji.ac.il/content/ale-gasn-hey-hey-daloy-politsey

[USA] Policjant przypadkowo strzela w plecy partnerki (3:08), udaje że nie wie co się stało i po raz kolejny kieruje w jej stronę lufę (4:12)
A to wszystko dlatego, że się przestraszyli psa w klatce już po ustaleniu, że budynek jest bezpieczny. Kolejny przykład kompetencji osób uprawnionych do decydowania o życiu i śmierci psów oraz ludzi.


Ed Troyer, szeryf hrabstwa Pierce, 27-go stycznia tego roku spowodował ogromną reakcję sił policji w trakcie konfrontacji z czarnoskórym mężczyzną. Na 911 zgłosił groźby śmierci skierowane w jego stronę. W trakcie przesłuchania odwołał te słowa. Mężczyzną był 24-letni Sedrick Altheimer, roznosiciel gazet na swojej regularnej trasie. Altheimer twierdzi, że tamtego dnia bał się o swoje życie gdy cywilny SUV (Chevrolet Tahoe) zaczął go śledzić i że nie rozpoznał kierowcy ani się on nie zidentyfikował. Troyer, biały mężczyzna, twierdzi że w całym zajściu nie było nic rasistowskiego, zachowanie kierowcy wydało mu się po prostu podejrzane. Skrócony opis zajścia: Altheimer jeździł po osiedlu rozrzucając gazety na lewo i prawo przez okna swojego samochodu, jak to w USA. Szeryf Troyer się z nim wyminął, po czym zaczął śledzić. Gdy Altheimer się mocno zaniepokoił ze względu na śledzący go SUV po wrzuceniu gazet do jednego z pojemników podszedł do SUVa i zaczął się dopytwać o co chodzi, kto go śledzi i po co. Nie przedstawiał się bo nie czuł takiej potrzeby przed obcym. Według Altheimera został obrażony i oskarżony o kradzież paczek sprzed domów. Gdy oskarżył nieznanego sobie kierowcę SUVa o rasizm w odpowiedzi miał usłyszeć "nie jestem rasistą, mam czarną żonę" (sic!). Według zgłoszenia nagranego na 911 przez szeryfa sytuacja została opisana zupełnie inaczej. Altheimer miał przyjechać pod dom Troyera i grozić mu śmiercią z pełną świadomością komu grozi. Na początku zgłoszenia twierdzi że to on blokuje Altheimera i w ciągu minuty zaczyna twierdzić że jednak jest odwrotnei i to Altheimer go blokuje i chciał wejść do garażu. Plus jeszcze trochę kłamstw w efekcie czego wezwano 40 (sic!) jednostek policji (większość nie dotarła gdy pierwsze policyjne posiłki zweryfikowały poziom zagrożenia). Takie zachowanie mogło skończyć się rozsztrzelaniem niewinnej osoby i niestety już nie raz się w USA kończyło.

6

Chciałem Was poprosić o "Kryzys bezdomności 101" dla ignoranta. Istenieje takowe albo zestaw artykułów warty przeczytania? Krócej = lepiej ale rozumiem że problem jest złożony.
Po pierwsze chciałbym zrozumieć problem bo większość wytłumaczeń dociera do mnie jednak od strony kapitalistycznej i raczej mało empatycznej. To bym chciał zrozumieć tak dla siebie, jak i na potrzeby tłumaczenia innym czemu osoby w kryzysie bezdomności nie są po prostu "zapijaczone na własne życzenie" i niekoniecznie "tylko dlatego, że wolą chlać zamiast iść do przytułku i starać się o mieszkanie" Po drugie chciałbym zrozumieć jak wielki jest to problem i przez to jak bardzo dotyczy mnie - tj. dlaczego jest to problem dla egoisty, który z bezdomnością się nigdy nie zetknął bezpośrednio i nie czuje się nią zagrożony. Nie wypieram się empatii natomiast uważam to za ważny aspekt.

Czy planowane jest sortowanie listy społeczności?
Czy szanowne osoby deweloperskie planują ficzer w postaci sortowania na szmer.info/communities? Jakbym sobie np. chciał zasubować odpowiednio aktywne szmerki (czy jak tam się oficjalnie nazywają społecznośći :) ), a nie tylko po liczbie subskrybentów. Jak mi się kursor zmienia w palucha to mam niezmierną ochotę klikać nagłówki tabeli.

Co myślicie o Signalu pod względem bezpieczństwa?
Z tego co wiem sam algorytm jest przezajebisty i trudno o coś lepszego, szczególnie że najpopularniejszą konkurencją do tej pory są fejsbuk (messenger + whatsapp) i telegram pozostawiajace bardzo wiele do życzenia w kwestiach bezpieczeństwa. Ostatnio jednak trafiłem na krytykę Signal choćby tutaj: https://resist.berlin/goodbye_signal.txt Kluczowe wydają mi się następujące punkty - Numer telefonu, aczkolwiek Moxie nigdy nie obiecywał anonimowości, wszak Signal jest reklamowany jako zapewniający prywatność. - Scentralizowana infrastruktura i brak woli przejścia na federacyjność - Spora zależność od rządowego finansowania z rąk USA - Z założenia niebezpieczne endpointy w postaci Androidów i iOS-ów, a wiadomo że większośc osób ma na telefonie zaguglowaną wersję z nakładką producenta. Czy w związku z powyższymi pomimo ogromnej wygody Signala warto się skupić na alternatywach jak Matrix, stare dobre PGP, apkach z założenia desktopowych itp? Bo rzeczywiście Signal jest świetny jeśli chodzi o upowszechnienie prywatności w życiu codziennym ale czy to wystarcza osobom wymagającym więcej bezpieczeństwa poprzez narażanie się państwom czy prawicowym ekstremistom? Jak to jest u was? Jak bardzo ufacie Signalowi?

Jakie macie porady nadające się na haktowe 101 i więcej?
Osobiście jestem przekonany że w technologii jestem trochę lepiej ogarnięty niż przeciętna osoba i coś tam nawet zakodzę za pieniądze lub nie (raczej C#, od biedy JS), rozumiem niezbędne podstawy TOR i VPN, używam Signal, mam w miarę mocne hasła do bazy haseł + sporo mocniejsze z generatorów - wydaje mi się że mam ogarnięte absolutne podstawy bezpieczeństwa jak na minimum zainteresowania które może wzbudzać moja osoba. Jednak fakt że jestem jakimś tam podrzędnym programistą (powiedzmy okolice juniora żeby nie zawyżać) i poradzę sobie z obsługą linuxa (jak trzeba, byle nie arch!) w moim odczuciu nie daje mi wystarczającej wiedzy by zrobić coś ponad to minimum bo co innego pisać komeryjne projekty w korpo a co innego nawet ankiete na googlu wypełnić danymi wbrew ich woli, że już o innych działalnościach nie wspomnę. Jaka wiedza ponad to mogłaby być przydatna? Fajnie jakby była przydatna poza tym.

[Pytanie] bo jestem raczej cishet i trochę nieogarniam, a ostatnio jest o tym głośno - czemu lesbijka w związku z osobą o konwencjonalnie męskim wyglądzie to lesbijka?
Pozwoliłem sobie zadać pytanie skoro jest to miejsce także na zadawanie pytań. W razie gdybym robił coś niespoko wywalcie posta i dajcie mi znać że tak się nie robi. Jak coś piszę źle, to niespecjalnie Oczywiście chodzi mi o Margot i Łanię. Może to trochę nie na miejscu żeby je stawiać na świeczniku ale było o tym głośno więc może nikogo to nie urazi. Tzn. jeśli dobrze rozumiem sytuację - Łania przedstawia się jak lesbijka, Margot jako niebinarna trans-osoba o żeńskich zaimkach, razem tworzą parę. Zawsze rozumiałem to tak, że lesbijka czuje pociąg seksualny do osób o wyglądzie bardziej konwencjonalnie kobiecym i do tego są jeszcze podziały na romantyzm (osoby homoromantyczne, heterromantyczne itp). Margot nie próbuje być "kobieca" jak stereotypowa trans-kobieta i mój cishet mózg tego nie ogarnia..