"Badacze rozważają, przez ile lat mamy mieć podgrzaną atmosferę: 37, a może 47? Jednak z punktu widzenia życia na Ziemi ocieplenie o 1,5 czy 2°C to jest naprawdę ogromna różnica" - mówi w rozmowie z OKO.press prof. Ewa Bińczyk, filozofka, socjolożka wiedzy i badaczka nauk o klimacie.
Mega dołujące, tym bardziej, że te apele są traktowane poważnie co najwyżej w naukowej czy lewicowej bańce informacyjnej. Reszta to w najlepszym przypadku greenwashing, nie wspomnę już o prawicowej szurii.
Konserwatywne szury to na szczęście nisza w Polsce. Gorzej z liberałami wierzącymi w wolny rynek. Ich widzę codziennie.
Czy ja wiem czy taka nisza… Nie mam na myśli tylko totalnego delulu jak brauniarze, ale takie Ziemkiewicze, Czarnki, Jakie, Mentzeny itp. Na wsi większość ludzi ma takie poglądy, nawet jeśli pominąć tych palących oponami i butelkami PET.