wounded_knee7
  • 44 Posts
  • 4 Comments
Joined 2 lata temu
cake
Cake day: maj 03, 2021

help-circle
rss
Jak wynika z raportu opublikowanego przez Ministerstwo Turystyki, Przyrody i Dziedzictwa Kenii, susza, z którą walczy Afryka, ma niezwykle negatywny wpływ na niektóre gatunki zwierząt występujące w regionie. Badacze twierdzą, iż wysokie temperatury, których konsekwencją jest susza, w zaledwie pół roku doprowadziły do śmierci ponad 500 antylop gnu, ponad 400 zebr oraz więcej niż 200 słoni. Eksperci zaznaczają, iż najbardziej problematyczne jest to, że gatunki, na które susza ma najgorszy wpływ, są jednymi z najbardziej zagrożonych wymarciem zwierząt na świecie. Dane mówią o stracie 14 gatunków dzikich zwierząt – między innymi strusi, żyraf, gazeli, hipopotamów czy nosorożców.

Czy nasza Planeta będzie w stanie wyżywić kolejne miliardy Homo sapiens?
W ciągu około 50 lat liczba ludności na świecie podwoiła się i we wtorek 15 listopada 2022 roku przekroczyła osiem miliardów. Wprawdzie tempo wzrostu populacji ludzkiej spada i przewiduje się, że kolejne podwojenie liczebności nastąpi za 200 lat, nie zmienia to faktu, że jest nas coraz więcej. Rodzi to pytanie zadane w tytule - czy nasza planeta będzie w stanie wyżywić kolejne miliardy Homo sapiens? Odpowiedzi w tym temacie udziela prof. Paulina Kramarz z Instytutu Nauk o Środowisku UJ.

Obecny na mastodonie: @wounded_knee7@kolektiva.social


Słyszymy, że transport lotniczy szkodzi klimatowi, a każdy lot rejsowego samolotu pasażerskiego to ogromne ilości wyemitowanego dwutlenku węgla. Jak jest naprawdę? Jak całkowita emisja CO2 związana z lotem przekłada się na osobisty ślad węglowy pasażerów? O czym warto pamiętać, analizując dane związane ze śladem węglowym podróży lotniczych? I czy można jakoś zrekompensować lot na wakacje? Tłumaczymy na przykładach.




Europa ogrzewa się szybciej niż inne kontynenty między innymi dlatego, że spory jej obszar jest częścią Arktyki i rejonów subarktycznych - a to najszybciej ocieplający się rejon (nie kontynent) na Ziemi. Poza tym, odsetek terenów lądowych jest w Europie spory, a one ogrzewają się szybciej niż morze. Do tego dochodzą zmiany w układach pogodowych, tak zwane klimatyczne sprzężenia zwrotne. Agencja Reutera przywołuje słowa Frei Vamborg z Copernicus Climate Change Service, która podaje taki przykład: ponieważ nad Europą latem występuje coraz mniej chmur, do powierzchni Ziemi dociera więcej światła słonecznego, co jeszcze bardziej napędza ocieplenie.


Wkurzyli was politycy, którzy na szczyt klimatyczny w Glasgow przylecieli prywatnymi odrzutowcami, emitując tony gazów cieplarnianych? To patrzcie na Egipt. Organizatorzy tegorocznej konferencji w Szarm el-Szejk wzięli na sponsora jednego z największych producentów plastiku, a za PR zapłacili firmie, która specjalizuje się w greenwashingu. Ale to i tak nie największe zgrzyty, jakie wywołuje to wydarzenie.

Na poziomie międzynarodowym nie istnieje jednolita definicja land grabbingu i jest on różnie określany – jako grabież ziemi, spekulacyjne wykupywanie, zawłaszczanie, wyścig po ziemię, nieco łagodniej: przejmowanie ziemi i wykup lub mniej pejoratywnie: wielkoobszarowe inwestycje w ziemię uprawną. Jego istotą jest kupowanie bądź długoterminowe (od 10 do 99 lat włącznie) dzierżawienie relatywnie dużych obszarowo ziem rolnych (jedna transakcja o wielkości od 200 ha wzwyż) w stosunku do wielkości typowego gospodarstwa rolnego w danym kraju i zazwyczaj także do całości takich ziem w danym państwie. Są to użytki rolne, zwykle dobrze zaopatrzone w wodę pitną i do tego żyzne, przeznaczone na produkcję rolną na eksport do kraju inwestora, produkcję biopaliw bądź działania inwestycyjne lub spekulacyjne. Do efektów tego rodzaju inwestycji zaliczamy: pauperyzację miejscowej ludności na skutek pozbawienia jej praw własności ziemi, utratę miejsc pracy, a tym samym źródeł utrzymania (w efekcie pojawia się ryzyko pogorszenia lub utraty bezpieczeństwa żywnościowego), często przymusowe przesiedlenia ludności, powstawanie monokultur oraz zwiększenie zanieczyszczenia środowiska naturalnego.



Just Stop Oil – poznaj najbardziej radykalną grupę aktywistów klimatycznych
To oni oblali zupą pomidorową Słoneczniki Van Gogha, zakłócili ceremonię BAFTA i wstrzymali jeden z meczy Premier League. Młodzi aktywiści z grupy Just Stop Oil przekraczają kolejne granice, żeby zwrócić uwagę na swoje postulaty. Od ich realizacji zależy bowiem nie tylko przyszłość przemysłu naftowego, ale i całej ludzkości. Aktywiści z grupy Just Stop Oil w trakcie ostatnich kilku miesięcy trafili na nagłówki portali na całym świecie. Choć działają zaledwie od lutego, są już wymieniani na jednym oddechu z takimi organizacjami jak Greenpeace czy Extinction Rebellion. Brytyjska grupa zasłynęła dzięki wyjątkowo odważnym inicjatywom i jasnemu przekazowi. Just Stop Oil postuluje, aby rząd brytyjski zatrzymał rozwój przemysłu naftowego na Wyspach. Ich działania mają miejsce w trakcie międzynarodowej dyskusji na temat roli ropy w przemyśle energetycznym, która dotyczy przede wszystkim udziału branży naftowej w pogłębianiu kryzysu klimatycznego. Jednak nie bez znaczenia pozostaje również kwestia roli rosyjskiej ropy w trakcie agresji na Ukrainę. Just Stop Oil ma prostą odpowiedź na te ekonomiczne i moralne wyzwania: zatrzymać wydawanie wszelkich licencji i zezwoleń umożliwiających rozwój przemysłu naftowego










Moją intencją było stworzyć miejsce skupione na kwestiach klimatycznych, by łatwo było zainteresowanym znaleźć wiadomości w tym temacie. W “środowisku” zginęły by w ogóle tematów zielonych. Uważam więc, że ma to sens. Szkoda, że nie można umieszczać w dwóch społecznościach jednocześnie (chyba?)