Na Antarktydzie (czy raczej pod Antarktydą znaleziono) nowe formy życia: 260 kilometrów od wybrzeża, pod warstwą 890 metrów lodu i kolejnych 300 wody. Tamtejsze organizmy nie fotosyntezują (najbliższa fotosynteza 625-1500 kilometrów dalej), lecz chemosyntetyzują produkując cukry z wodoru. Fun fact - Wyniki badań opublikowano w piśmie „Frontiers in Marine Science“, które polskie ministerstwo nauki wycenia na 100 punktów (na skali od 20 do 200) - tyle samo można dostać za publikację w “Przeglądzie Sejmowym” lub czasopiśmie „TEKA Komisji Prawniczej PAN Oddział w Lublinie” 😉

Co się zaś tyczy meritum: "Większość form życia na Ziemi wymaga słońca, aby przetrwać. Fotosynteza jest podstawą łańcucha pokarmowego, w którym organizmy takie jak rośliny czy algi używają go do wytwarzania cukrów […] Ale w ciemnościach głębi gdzie światło nigdy nie dociera organizmy żywe używają innej strategii. Wokół oceanicznych szczelin termalnych, które uwalniają ciepło i składniki chemiczne pochodzenia wulkanicznego, bakterie polegają na chemosyntezie aby wytworzyć cukry, tworząc podstawę podobnego łańcucha pokarmowego…

Najpewniej ekstremofilne archeony.

Warto zmienić źródło na poważniejsze pisma naukowe a nie clickbaitowe strony popularnonaukowe ;)

Nic specjalnie nowego:

Attached to the rock, they found one sponge on a stalk, 15 more sponges without stalks, and 22 unidentified stalked organisms that could be sponges, ascidians, hydroids, barnacles, cnidaria, or polychaetes.

harc
admin
creator
117d

No nie do końca, bo to jak rozumiem pierwsze takowe odkryte w tym miejscu.

@Marcheva161
117d

Wow

nauka, badania, szkolnictwo wyższe
!sci
    • 0 users online
    • 4 users / day
    • 4 users / week
    • 10 users / month
    • 12 users / 6 months
    • 17 subscribers
    • 23 Posts
    • 28 Comments
    • Science/Technology
    • Modlog