Patrzymy na Amerykę, na Trumpa, na bezduszne ICE i te same osoby, dla których to, co dzieje się na Podlasiu, jest akceptowalne, załamują ręce nad złem w USA.
Mi się wydaje, że to napięcie dalej jest i czeka na wybuch - ale boję się, że ten wybuch to może nie być antykapitalistyczna rewolucja, tylko skierowana w kierunku jakiejś mniejszości fala agresji
Mi się wydaje, że to napięcie dalej jest i czeka na wybuch - ale boję się, że ten wybuch to może nie być antykapitalistyczna rewolucja, tylko skierowana w kierunku jakiejś mniejszości fala agresji
Oczywiście że nie będzie żadnej antykapitalistycznej rewolucji.
Ale napięcia (w teorii) można rozładować. Mogą to zrobić nawet ci sami ludzie, którzy je wywołali. Tyle że nie chcą, bo to się nie opłaca.