- cross-posted to:
- femi
- cross-posted to:
- femi
Wg projektowanych zapisów sąd może zgodzić się na ślub osoby 16-letniej, jeśli odpowiada to jej interesom, a w przypadku ciąży albo urodzenia dziecka ten próg wiekowy może zostać obniżony do… 14 lat.
Źle to wygląda…
Ciekawe skąd w ogóle pomysł na coś takiego.
W Ukrainie jest obsesja na punkcie ‘desowietyzacji’, na fali nacjonalizmu który dzięki wojnie bardzo się umocnił. Duża część prawodawstwa w kraju wciąż pochodzi z dawnych czasów - tak samo jak u nas, różne ustawy regulujące nasze życie przyjęto w latach 70. czy 80.
No i efektem ubocznym nienawiści do Rosjan jest patrzenie na niemal wszystko co zostawiły po sobie sowiety jak na złe i zdegenerowane. Prawodawstwo sowiecie było jednak w dużej mierze progresywne (poza okresem stalinowskim) i z całkiem rozsądnych pobudek zabraniało takich rzeczy jak małżeństwa z 14latkami. Niestety uważa się tam teraz powszechnie, że trzeba ‘zedrzeć’ całe ‘sowieckie’ dziedzictwo i ‘wrócić’ do jakiegoś rzekomego ‘prawdziwego’ narodowego i tradycyjnego systemu wartości.
Czyli de facto cofnąć się około stu lat…
W USA (gdzie “pelnoletnosc”) jest od 21.r.z.
w wielu stanach można brać ślub po ukończeniu 14, 16 roku zycia i tak dalej.
Za to pomoc i ewentualny rozwód można uzyskać dopiero po uzyskaniu pełnoletności :).
Ot Zachód.
Tylko 2 stany pozwalają na małżeństwo w wieku 15 lat - Hawaje i Kansas. I to za zgodą obojga rodziców oraz za zgodą sądu. W większości zaczyna się jednak od 16. roku życia (również z obostrzeniami). Plus ciągle się to zmienia i prawa stanowe raczej ten wiek zawyżają niż obniżają.
Jakieś koligacje oligarchów są pewnie w drodze.
Od lat boje się tego, co USA z przydupasami zrobi Ukrainie “po wojnie”.






