
Myślę, że cel jest jakiś inny niż “zagłuszanie radaru najgłupszą techniką znaną człowiekowi”. To jest capability które warto mieć i ćwiczyć, choćby dla SAR, czy bardziej “niewojennych” blokad.

Myślę, że cel jest jakiś inny niż “zagłuszanie radaru najgłupszą techniką znaną człowiekowi”. To jest capability które warto mieć i ćwiczyć, choćby dla SAR, czy bardziej “niewojennych” blokad.


Just came here to check if there’s no polish cities. There shouldn’t be! But we often end up on such lists for no reason I could understand (lobbying? marketing?)

Nie kupuję tych taktyk blokowania floty wojskowej własnym ciałem, albo ukrywania odbić radarowych kutrami. Ja rozumiem, że chcemy wierzyć, że w chinach się mniej ceni życie niż u nas, ale to by był absurdalny poziom. No i sprzęt. To by był desperacki ruch jakiego by się nie powstydziła Japonia tygodnie przed końcem drugiej wojny światowej, a nie jakieś otwarcie imperializmu.


Jakiegoś rodzaju promocja kont i tak już się odbywa, ludzie odfollowują sobie spamerów i będą obserwować treści które są angażujące.
To się odbywa od czasów wynalezienia treści ogólnie, nie martwiłbym się szczególnie ;-)
Moim zdaniem projekt jest skazany przez rozmytą i trudną moderacje, no ale tak to jest z federacją.
jeśli bańki odpowiednio się zorganizują, to przez same boosty treść będzie powielana i promowana
No ale przecież musiałbym obserwować kogoś z tej bańki, który by coś boostował w normalnej sytuacji. Głosowanie na treści, tak jak na szmerze - faktycznie nie ma szans. Tu nawet bańki nie trzeba.
Tam też mogła być masa botów i fałszywych tożsamości, tyle że technologia nie była jeszcze tak dobra.
Technicznie pewnie i tak. Praktycznie? Po co, dla kogo, kto by robił masę botów udających ludzi w komentarzach na joggerze jakiegoś ziomka z dwoma kolegami? W jakim celu?
być może nie będziemy mieć innego wyjścia niż wylogować się
E, aż tak to nie. Fediversum jest pomysłem tragicznym i faktycznie nie sądzę, żeby miało szanse się skalować w formie tej mega sieci zrzeszającej wszystkich. Na szczęście popularność mu raczej nie grozi. W formie podobniejszej do e-maila, gdzie raczej nikt nigdy nie nawiązywał przypadkowych znajomości (poza adwokatami nigeryjskich książąt), czemu nie.
Tak naprawdę wyjście jest proste, zamiast się federować, to się fragmentować. Jaka by ta technologia nie była, to nikt nie będzie wprowadzał bota na kanał IRC z 15 osobami.


Dopóki fedi będzie niszowe, to mało kto. Ale popularyzuje się. A tam, gdzie ludzie, tam cały syf z całej reszty SM.
No właśnie nie, bo dopóki nie ma algorytmu, którym możesz manipulować tak, żeby pokazywać swoje treści dużej liczbie ludzi, to co Ci zostaje? 10 botowych tożsamości na każdego człowieka udających normalnych ludzi i nie postujących Twojej dochodowej wiadomości prawie nigdy? Ale postujących content na tyle interesujący, że ktoś ich będzie follował? No nie, to nie jest kwestia skali.


No ale jaki kto ma interes w udawaniu człowieka na fedi? Jasne, można sobie zbudować miliardy tożsamości, żeby potem raz na 3 lata powiedzieć ludziom jaki odkurzacz Ci się podoba, ale to chyba tyle xd

mimo wszystko wydaje mi się, że (jakimś cudem) lekka pedofilia była bardziej akceptowana wtedy, niż życzenia dla putina dziś.

Jak to zobaczyłem pierwsze 30 razy, to byłem pewien, że repostują jakieś ich życzenia sprzed 20 lat :(
this is funny, because I’m pretty sure most sold in Germany are made in Poland. Not that Poland invented them or anything
Wydaje mi się, że bycie antysemitą i nie lubienie tego co robi izrael się nie wyklucza.
“zaatakuj ambasadę” “wybuchnij arcydiuka” “czemu w takim razie nie zablokujesz kopalni” to się łatwo mówi, ale ogólnie raczej trudno robi. Nożem miał skutecznie zaatakować ambasadę? Wydaje mi się, że jak ktoś z tych czy innych przyczyn jest na etapie wybierania się na masakrę, to trochę późno na wieloletnie planowanie pozwalające samodzielnie zrobić taki umocniony cel. Trochę jak dziwienie się, że samobójca się skutecznie nie zabił, bo Ty - zdrowy i bez pośpiechu - zrobiłbyś to lepiej i mądrzej. No pewnie i tak, ale jak ktoś się wiesza, to ma inne rzeczy na głowie.
Dalej: jednak chodzenie na protesty daje poczucie jakiejś sprawczości, co raczej nie nakłania do ataków terrorystycznych. Czy to dlatego, że są skuteczne, czy to zwykły zawór bezpieczeństwa, żeby się ludzie wyszaleli, to nie wiem, ale większość tych masakr w szkołach i miejscach kultu to raczej nie są osoby z “tradycyjnym” życiem politycznym na zewnątrz, choćby to tradycyjne życie to była miesięcznica smoleńska :D
udawaj, że pokojowe protesty to terroryzm i należy je karać jako taki
bądź w szoku, kiedy ktoś zamiast transparentu wybierze nóż
Nie mogliby zostać w kraju, gdzie większość rządu składa się z Hamasu
Ty, to tak jak teraz Palestyńczycy u siebie, tylko że to nie hipotetyczna możliwość, tylko rzecz co się już dzieje. Jak chodzi o rządy Hamasu nad obywatelami Izraela, to możemy się tylko domyślać, że nie mieliby różowo (chociaż nie wiem, czy Hamas by się miał możliwość posunąć do aż takiego poziomu ludobójstwa bez spotkania się z jakąś misją stabilizacyjną)
Czy uważacie też, że Polska od 80 lat okupuje Szczecin
Podejrzewam, że jakbyśmy w Szczecinie aktywnie próbowali zniszczyć naród niemiecki przy pomocy masy nielegalnych środków to by nasza obecność w tym mieście była trochę inaczej odbierana xd
No i co najważniejsze, nawet jakby cokolwiek co piszesz miało jakikolwiek sens, to rodzi się pytanie jak to się ma do mordowania ludności cywilnej w okrutny sposób i blokowania akcji humanitarnych? W sensie czy jak np. w odczuciu Putina “tusk zaatakuje rosję”, to się pogodzisz z tym, że Ci w związku z tym można ukraść dzieci i celowo zagłodzić, mimo że nie miałeś z tym wiele wspólnego?

Artykuł mocno prozbiornikowy. Jak już mamy gotowość oddać wodzie kawał kraju, żeby ją trzymać w zbiorniku, to może iść w tą stronę i oddać jej po prostu miejsce na rozlewanie się (ważne: NIE ZABUDOWANE DOMAMI), przy okazji będzie w niej jakieś życie, retencja, a jeszcze ze 100 razy taniej.
Jak zwykle przy tematach rzecznych polecam kanał yt “Wolne Rzeki”, chociaż propozycji zatamowania wszystkiego tam raczej nie znajdziecie. Moim zdaniem to dobrze, bo propozycja ma tyle sensu, co dobudowanie jeszcze jednego pasa brachu.

To, że ludzie chleją, to nie znaczy jeszcze, że są przeciwni zakazowi. Uzależnieni zwykle nie są głęboko zadowoleni z faktu, że chleją i niekoniecznie życzą swojego losu innym. Ba, bym powiedział, że to grupa szczególnie świadoma zagrożeń.
Można też kombinować, np. wprowadzić zakaz od pewnego rocznika, który jeszcze prawa kupowania alkoholu nie nabył. Dawniej odebraliśmy w ten sposób prawo do prowadzenia skuterów całym rocznikom i demokracja nie upadła. Na plus fakt, że 18 lat to wiek zarówno głosowania jak i kupowania alkoholu, więc nie jest to darmowe ciemiężenie ludzi, co i tak nie mają w tej sprawie głosu.
Można nie zakazywać, a zwyczajnie ograniczyć, jak np. ograniczono sprzedaż i użycie fajerwerków albo w ogóle handel w niedzielę. Też demokracja jakoś to przeżyla, mimo że raczej większość Polaków nie była za.


Słyszałem kiedyś takie powiedzenie, że dobrymi instancjami jest piekło wybrukowane
F, może przydalaby się jakaś niezależna strona/konto ze statusem? Ja np. zaglądałem do aktualności na stronie ftdl, ale ostatnia aktualność była z 2024 :C
Incydent to był jak ktoś się zgodził na to stoisko :-)
no jak masz dwa konta, które nie chcesz, żeby były łatwe do powiązania ze sobą, to lepiej nie popełniać absolutnie tych samych błędów interpunkcyjnych czy ortograficznych na obu.
nie pamiętam, nie czytam już za dużo takich form pisanych dłuższych i poprawniejszych, a tym bardziej po polsku. No nie umiem po prostu. Do tego dochodzą te przeklęte dzieciaki które mówią, że wielkie litery to rodzaj naburmuszenia, a kropki złości. Na pewnym etapie też to była forma unikania fingerprintowania przez pisanie “inaczej” niż pod innymi aliasami. Teraz jak robię masę błędów niecelowo, to nie bardzo mogę ją stosować :-)
No i nie oszukujmy się, nie ma konsekwencji. Jedyne co mnie ciągle lekko frustruje to pytania bez znaków zapytania - co jest o tyle zabawne, że też mi się coraz częściej zdarza w konwersacjach online.
Istotnie lepsze pod względem zagłuszania? Jasne, skoro ignorujemy rozważania o praktyczności, to istotnie lepsze jest postawić wielki ołowiany mur pomiędzy Twoją flotą a radarem.
Są natomiast lepsze pod względem praktyczności: kosztów, czasu aktywacji, elastyczności, taktycznych okazji które stracisz czekając 5 dni na mobilizację takiego pospolitego ruszenia itd.