pracownicze
!pracownicze
help-circle
rss



cross-postowane z: https://szmer.info/post/198782 > Protest w Warszawie jutro na Towarowej 28 o 11:30. > > >Dla pracowników i konsumentów cena wszystkiego rośnie. A dla wszystkich globalna temperatura rośnie, a nasza planeta jest pod presją. Ale zamiast wspierać swoich pracowników, społeczności i planetę, Amazon wyciska każdą możliwą kroplę. > > > >Amazon wyciska pracowników: realne płace spadają, podczas gdy korporacja osiąga rekordowe przychody - 121 mld dolarów za drugi kwartał 2022 r. I wzmacnia swoją taktykę niszczenia związków; > > > >Amazon wyciska społeczności: w 2021 r. nie zapłacił w Europie podatku dochodowego, a zamiast tego otrzymał 1 mld euro ulg podatkowych od sprzedaży o wartości 55 mld euro; > > > >Amazon wyciska naszą planetę: pomimo uwzględnienia tylko 1% całej sprzedaży produktów w rachunku emisji dwutlenku węgla, emisje CO2 korporacji wzrosły o 18% w 2021 roku. > > > >Jesteśmy pracownikami i obywatelami podzielonymi ze względu na położenie geograficzne i naszą rolę w globalnej gospodarce, ale zjednoczonymi w naszym zaangażowaniu w sprawienie, by Zmusić Amazona do płacenia (kampania Make Amazon Pay) uczciwych płac, podatków oraz za swój wpływ na planetę.


  • WFA
  • 5 dni
Wiceprzewodnicząca Wolnego Związeku Zawodowego "Jedność Pracownicza", Jolanta Żołnierczyk, została bezprawnie zwolniona z Kauflanda, gdyż głośno upominała się o wypłacanie zaległych pensji pracownicom oraz podniesienie jakości warunków pracy. Jak wskazuje związek: "Pracownice Kauflandu, które przechodzą na urlopy macierzyńskie lub wychowawcze otrzymują niższe wynagrodzenie od pracowników, którzy z nich nie korzystają. Dzieje się to na skutek przyjętego modelu podnoszenia wynagrodzeń, który pomija osoby nieobecne w pracy w momencie przyznawania podwyżek. Gdy kobieta wraca do pracy po urlopie nie uzyskuje wynagrodzenia tak samo wysokiego, jak gdyby była w pracy i obejmowały ją podwyżki." W pełni solidaryzujemy się z Jolą i wszystkimi pracownicami Kauflanda, które spotkała dyskryminacja! ✊ #JolaZostaje
3

Mały risercz grupy Antifond (to m.in. ci od Antijoba) dotyczący postaw różnych pracowników w Rosji wobec mobilizacji podczas próby zaimplementowania szerokiej akcji sabotażu w formie walkoutu przez środowiska wolnościowe. Ofc cudów się nie spodziewajcie, tzw. klasa robotnicza z fabryk najczęściej wyraża postawy typu "jak będzie trzeba iść na wojnę to pójdę!", ale jest też trochę o biernym oporze nawet na poziomie managementów. Mnie osobiście rozwala casus elektrowni atomowej. Co jak co ale to miejsce które, gdy przestanie działać, może spowodować szkody dalej idące niż gospodarcze. A to tam właśnie trwa jedna z większych nieskoordynowanych akcji spontanicznego ukrywania się pracowników.


źródło: https://www.facebook.com/groups/techspressocafe/ autorka podsumowania: Gosia Fraser Pisałam jakiś czas temu o koszmarze, który spotkał osoby pracujące w fabryce iPhone'ów w Czengczou. Teraz Chiny chcą, aby spadającą produkcję ratowali emerytowani wojskowi, którzy na akord mają być rzuceni tam do pracy. Każda osoba z pozytywnym testem na COVID jest przenoszona do centrów kwarantanny wewnątrz fabryki. Ludzie siedzą tam zamknięci od wielu tygodni
2

W ogóle co za kurwa brednie. 16h jebania, żeby po robocie tylko spać, tylko po co? Żeby po paru latach zrozumieć czym jest wypalenie zawodowe, przemęczenie, i brak życia osobistego? No i oczywiście jebiąc 16h dziennie wydajność pracy jest znikoma. No i co jest złego w zbiorkomie? Sam parę lat robiłem dużo kilometrów do pracy autem, i nie ma nic bardziej męczącego niż spędzanie codziennie po 2h czy nawet dłużej w aucie by tylko dostać się do roboty. A w pociągu czy trajce sobie sądziesz, poczytasz książkę, popykasz na telefonie, nie martwisz się serwisem, awariami, etc. A wcale dłużej do pracy się nie jedzie, szczególnie jeśli firma jest w centrum dużego miasta, to zbiorkom jest najszybszą opcją. ps. szukałem ale nie znalazłem gdzie Robciu tak ciężko jebał po te 16h.

https://przegladsportowy.onet.pl/mundial-2022/ms-katar-odpiera-ataki-posadza-krytykow-o-rasizm/wy06rt6

ZFŚS w wielkim korpo? Marzenie?
Jest takie korpo, największe na świecie w swojej branży - TELEPERFORMANCE. No i w Polsce, jak to w Polsce, działa jak janusze biznesu; im taniej tym lepiej. ZZ przy Teleperformance Polska od DWÓCH LAT próbuje wdrożyć plan Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, pracodawca zapowiedział wprowadzenie go, uwaga... w lipcu! Jest koniec listopada. Kilka słów od związkowców i związkowczyń o działaniach tej firmy: "Co słychać w Zakładowym Funduszu Świadczeń Socjalnych w Teleperformance? 🧐 💪 Wszystko układa się dobrze, ale… za długo! Zeszłotygodniowe spotkanie z pracodawcą posunęło całą sprawę naprzód, było merytoryczne i to nas cieszy 🤝 Jednak wiemy, że ten proces powinien przebiegać o wiele szybciej. Teleperformance ogłosiło utworzenie ZFŚS w marcu. Mamy 18 listopada… 🤔 PRACODAWCA potrzebował aż 3 spotkań negocjacyjnych aby zapisy w regulaminie ZFŚS były zgodne z polskim prawem, a pieniądze pracowników bezpieczne 😮 Do 28.11.22 jesteśmy umówieni na FINALNE spotkanie dot. ZFŚS i podpisanie ostatecznej wersji regulaminu. 👉 ZFŚS to 1662,97 zł w skali roku w przeliczaniu na etat pracownika. Kwota zwiększa się corocznie wraz ze wzrostem średniego wynagrodzenia w Polsce, więc jest o co walczyć ✊ C.D. w komentarzu




  • make
  • 21 dni
cross-postowane z: https://szmer.info/post/184735 > >Niedawno informowałyśmy, że zarząd Fundacji bez konsultacji ze Związkiem zdarł wszystkie ogłoszenia zamieszczone na tablicy przy wejściu do biura (nie wiemy, co się z nimi stało, nie zostały nam nawet zwrócone). Następnie zostałyśmy poinformowane, że możemy je sobie powiesić w kuchni, zaś tablica przy wejściu to miejsce na komunikaty dla naszych klientek. Najwyraźniej nasze wątpliwości co do działań zarządu (ich zgodności z prawem pracy oraz feministycznymi wartościami) nie są przeznaczone dla oczu osób z zewnątrz. Ktoś mógłby pomyśleć, że na tablicy wisiały wcześniej jakieś istotne informacje, które usunęłyśmy, np. na temat możliwości uzyskania u nas pomocy. Nic bardziej mylnego. Od trzech lat wisiał tam jedynie plakat informujący, że… w 2019 roku Fundacja obchodziła 25-lecie. > > > >Choć zgłaszałyśmy taką potrzebę i otrzymałyśmy od zarządu zgodę na umieszczenie w biurze tablicy związkowej, do dziś jej nie mamy (nawet w kuchni). Po tym, jak napisałyśmy na Facebooku o zdjęciu ogłoszeń przez zarząd, ten poinformował nas, że nie dostałyśmy zgody na umieszczenie ich w tym akurat miejscu i mamy nie wynosić informacji o tym, co uważamy za nadużycia, ponieważ jesteśmy zobowiązane do lojalności wobec pracodawcy. A żeby było zabawniej, do tych z nas, o których wiadomo, że zaangażowały się w działalność związkową, Zarząd całkowicie zmienił stosunek, nawet nie próbując ukryć, że nasze działania są odbierane jako niesubordynacja czy wręcz zdrada. Prezeska nas unika, a niektórym… przestała odpowiadać na przywitania. Jeśli już dostajemy odpowiedzi na wnioski i pisma, utrzymane są w lekceważącym, wrogim tonie. A można by pomyśleć, że w takim miejscu powszechna jest świadomość, iż “ciche dni” i lekceważenie jako kara za nieposłuszeństwo to forma przemocy psychicznej. No, ale brudy należy prać za swoimi drzwiami, prawda? Tymczasem przez utrzymującą się sytuację wiele z nas musiało skorzystać z prywatnej terapii (na której pokrycie ledwo z naszych pensji starcza), pomocy psychiatry, a dwie osoby przebywają obecnie na zwolnieniu lekarskim ze względu na fatalny stan zdrowia psychicznego, związany z powyższym. > > > >Byłybyśmy tak lojalne jak tylko się da, bo szczerze wierzymy w misję Fundacji i głęboki sens naszej pracy. Ale pracodawca nie jest lojalny wobec nas. Maile od poszczególnych pracowniczek, również te pilne, z prośbą o odpowiedź, są przez zarząd notorycznie ignorowane. Podobnie jak wnioski Związku o udzielenie informacji, do których ten ma prawo - o udostępnienie regulaminu pracy oraz zasad określania podwyżek (które nie były z nami nijak konsultowane). W tej drugiej sprawie zignorowane zostało również nasze pisemne ponaglenie. Jak dotąd żadne decyzje nie były konsultowane ze Związkiem - m.in. te dotyczące zmiany organizacji pracy i wewnętrznych regulaminów. > > > >Początkowo sądziłyśmy, że Zarząd, w komunikacji z nami, przyswoił sobie informację o 30 dniowym czasie na odpowiedź, bo dokładnie tyle zajęło mu odpisanie na nasze pierwsze zapytanie dotyczące Regulaminu Pracy (dowiedziałyśmy się, że takiego dokumentu nie ma). Był, owszem, stworzony 10 lat temu, ale jakoś nigdy się nie przyjął. Teraz już wiemy, że poniósł nas entuzjazm, bo na aktualne zapytania terminy na odpowiedzi dawno zostały przekroczone. > > > >Jesteśmy też proszone o dostosowanie się do “standardów Fundacji”, które nie zostały nam przedstawione i których nie możemy się doprosić. Jak zasady komunikacji bezprzemocowej, których rzekomo nie przestrzegamy, o czym dowiedziałyśmy się tego samego dnia, w którym po raz pierwszy powiedziałyśmy na zebraniu o nadużyciach wobec nas i konieczności przeprowadzenia zmian. Zresztą takie zasady w Fundacji… po prostu nie istnieją, przynajmniej na piśmie. To tylko kolejny sposób na przerzucenie na nas odpowiedzialności za obecną sytuację. > > > źródło: [post OZZ IP w Centrum Praw Kobiet z fb](https://www.facebook.com/photo/?fbid=134447566040254&set=a.129910709827273)

  • make
  • 21 dni
>Pracowniczki Centrum Praw Kobiet kilka miesięcy temu powołały pierwszy w prawie trzydziestoletniej historii fundacji związek zawodowy. Sprzeciwiają się nadużyciom ze strony zarządu, m.in. sposobowi, w jaki została zakończona współpraca z osobą w wieku ochronnym, której do samego zakończenia umowy okresowej mówiono, że jeśli zdecyduje się na cały etat, dostanie kolejną umowę, co się nie wydarzyło mimo jej przystania na ten warunek. Osoba ta była członkinią związku. Zgodnie z przysługującymi komisji związkowej uprawnieniami wywiesiły w biurze informację o swojej niezgodzie na tę decyzję na tablicy związkowej. W ciągu dwóch godzin zarząd fundacji zerwał z niej wszystkie przypięte kartki, nikogo o tym nie uprzedzając i proponując kolejnego dnia, aby pracownice wywieszały informacje związkowe w „pomieszczeniu socjalnym”, czyli w kuchni. My proponujemy tablicę powiesić w wc, wiadomo bowiem, że babskie pogaduszki najlepiej prowadzi się razem w łazience. źródło: [post OZZ IP w Centrum Praw Kobiet z fb](https://www.facebook.com/photo?fbid=129910673160610&set=a.129910709827273)
1


Zdecydowana większość pracowników w Polsce to pracownicy najemni. Miliony osób spycha się na umowy śmieciowe, czy to przymuszając ich do zakładania własnej firmy, czy to oferując umowę - zlecenie. Tymczasem Biedronka chwali się tym, że grubo ponad 90% pracowników, mając wybór, wybiera umowę o pracę. I nie chodzi tu o to, by chwalić ten sklep, który wyniszcza wiele osiedlowych sklepów, płaci pracownikom marne pieniądze, każąc pracować im ponad siły, prowadzi politykę "ciągłego niedoboru", by z 8 otwartych kas otwarte było 2, płaci prawie zerowe podatki w Polsce i tak dalej. Chodzi o to, że człowiek, który ma wybór, najczęściej wybiera umowę o prace, bo ta prawie zawsze jest dla niego korzystniejsza. Tymczasem, sama umowa to nie wszystko. Bez wiedzy o prawach, jakie przysługują nam, naszym pracobiorcom łatwiej będzie nas wykorzystywać, dodatkowo okradać, przymuszać do dodatkowych prac i tym podobne. Dlaczego w szkole uczy się dzieci podstaw przedsiębiorczości, a nie podstaw kodeksu pracy?

  • WFA
  • miesiąc
cross-posted from: https://szmer.info/post/178872 > 01.11.1910 roku w Barcelonie, powstawał anarcho-syndykalistyczny związek zawodowy CNT (Confederación Nacional del Trabajo). > > Przez lata budował swoje struktury i zaufanie społeczne w Katalonii, pracując u podstaw, zrzeszając tych, którym nie pasował kapitalistyczny porządek. W 1936 roku, w momencie wybuchu Wojny Domowej, udało mu się przejąć kontrolę nad Katalonią, tworząc jedną z najskuteczniejszych rewolucji klasy pracującej w historii, miejsce pozbawione struktur państwa i kapitalizmu. > > Związek istnieje po dziś dzień, pomagając pracownikom w Hiszpanii i nie tylko.
3
Rocznica powstania CNT
  • WFA
  • miesiąc

wszystko co związane z zatrudnieniem

  • 0 users online
  • 3 users / day
  • 11 users / week
  • 14 users / month
  • 30 users / 6 months
  • 154 subscribers
  • 520 Posts
  • 325 Comments
  • Modlog