Pan Mirosław ma chorobę Parkinsona. Kiedy tankował na stacji benzynowej, uznano, że jest pod wpływem narkotyków. Niespodziewanie pojawili się policjanci po cywilnemu, którzy zaatakowali mężczyznę, mimo że ten tłumaczył, że jest chory.
Tymczasem gdyby to była uboga osoba, nigdy byśmy się o tym nawet nie dowiedzieli. (Pomijając że takiej ubogiej osoby raczej nie byłoby stać na taką pompę leków.)
Tymczasem gdyby to była uboga osoba, nigdy byśmy się o tym nawet nie dowiedzieli. (Pomijając że takiej ubogiej osoby raczej nie byłoby stać na taką pompę leków.)