Ta konferencja nigdy nie powinna mieć miejsca, a tym bardziej, żeby państwo polskie miało z nią cokolwiek wspólnego
Szczerze boję się czytać xd
Przyznaję, jest to dla osób ze skłonnościami masochistycznymi.
Wśród materiałów konferencyjnych znalazły się: książka o uroczym tytule „Zrównoważony rozwój. Zaklęcie globalistów, instrument totalnego zniewolenia”, która opowiada m.in. o „planach pseudo-ekologicznych” i depopulacji, numer dwumiesięcznika Polonia Christiana (wydawanego przez Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi) z 2019 roku z tematem numeru „Utopia zrównoważonego rozwoju” oraz broszura wydana przez Fundację Wolność i Własność mówiąca o tym, że „każdy kolejny gigawat mocy zainstalowanej w krajowej fotowoltaice (…) widmo blackoutu będzie do nas sukcesywnie przybliżał. Analogicznie, każdy kolejny gigawat mocy płynący do KSE z elektrowni węglowych i gazowych (…) będzie ten czarny scenariusz od nas odsuwał”.
Dalsza lektura tylko dla odważnych.




