- 45 Posts
- 60 Comments
W podręczniku użytkownika tego komputerka nie widzę słowa o kaloriach, więc pewnie sprawę załatwia przelicznik na Stravie, czy gdzie tam wgrywasz aktywności, a on zaczyna być w miarę wiarygodny, gdy ma dane z pomiaru mocy i monitora serca.
LukaszHto
Linux@lemmy.ml•GNOME & Firefox Consider Disabling Middle Click Paste By Default: "An X11'ism...Dumpster Fire"
232·2 months agoFor me it’his is one of the most useful features of Linux desktops and one of the main reasons I feel lost when I have to use Windows.
The ending of “A Plague Tale: Requiem”.
LukaszHto
wspólnota szmeru•Jak trafiliście na szmer? Przez polecenie? Aktywne szukanie alternatyw redita?Polski
3·10 months agoParę lat temu ktoś zalinkował Szmer na /r/Polska i założyłem konto. Wtedy nie czaiłem o co chodzi i zupełnie nie spodziewałem się, że w przyszłości nie tylko nie będę już miał konta na Reddicie, ale i sfederowane socjale będą moim głównym, niemalże wyłącznym, sposobem na internetowanie.
Nope. Polish artist Kasia Babis drew this one years ago.
Velo Dunajec
O, słyszałem sporo dobrego o tym szlaku, ale nie przyglądałem się konkretnie. Muszę obadać co i jak.
Dzięki za podpowiedź. Problem polega na tym, że zanim oba ochraniacze puściły na szwie, w jednym z nich zrobiłem dziurę, gdy wywaliłem się na asfalt. Nie wiem, jak w takim przypadku z rękojmią.
LukaszHto
wolny internet•Jarosław Juszkiewicz został zastąpiony przez AI w Google Maps (i moje plany co do Organic Maps)
2·1 year agoKurde, ale polecanie apki dla drogowych bandytów, to jednak wtopa, Oliwierze.
LukaszHto
Bicycles@lemmy.ca•Maintaining a waxed chain is WAAAAY easier than maintaining a wet lubed chain
11·1 year agoThe time saved could be measured in hours per month.
Huh? I have two bikes I ride all year round – snow, rain, sun, on and off-road. Both of them pretty well maintained, if I say so myself. I’ve ridden over 5.5k km this year, and I think I’ve spent less than an hour total on cleaning and lubing my chains.
Make like easy and get Silca’s chain stripper, and it’s a 10 minute, one-step process.
10 minutes to degrease your chain with some fancy (and expensive, I presume) stripper? Damn, nobody’s got time and money for that. You can do that in less than two minutes of work, including taking the chain off and putting in back. Just put your dirty chain in a small plastic bottle with some gasoline and shake it well for a minute. After that, run it through a piece of cloth and hang outside to dry. Done.
Honestly, wax is easier, cleaner, and takes less time to maintain vs wet lube.
Yeah, sure. Not having to cook my chains every 1k km takes sooo much time xD
Od daaaawna lubię GNOME (pierwszy kontakt w okolicach 1.4, przesiadka z IceWM przy którymś z 2.x) i aplikacje używające Qt po prostu słabo pasują mi do reszty biurka.
LukaszHto
rowerki•Czy można gdzieś kupić same nakrętki i sprężynki do zacisków/szybkozamykaczy (quick release) rowerowych?
1·2 years agoDzięki wielkie, ale na chwilę wziąłem z innego roweru, a ostatecznie zamówiłem cały zacisk.
LukaszHto
rowerki•Czy można gdzieś kupić same nakrętki i sprężynki do zacisków/szybkozamykaczy (quick release) rowerowych?
1·2 years agoNa tym się skoczyło, że tymczasowo pożyczyłem z innego roweru, ale ostatecznie musiałem kupić cały zacisk.
Już naprawiłem, sorki za namieszanie :)
Zapomniałem dodać, że opona musiałaby mieć naprawdę sporą dziurę, żeby nie dało się jej załatać tym sprytnym plugiem (nie wiem, jak to po naszemu się nazywa, czopek, zatyczka?), a z tego co widziałem, takie łatanie zajmuje mniej, niż wymiana dętki.
Nie, ale przymierzałem się do sprawy. Najpierw nie miałem kompatybilnych opon, a potem okazało się, że nie mam problemów z przebiciami, więc przestałem się nad tym zastanawiać.
Bardzo dobre rady, zwłaszcza ta o ustawianiu nadruku na oponie na równi z wentylem, co potem ułatwia znalezienie problemu przy obowiązkowym sprawdzaniu opony po przebiciu.
Jeżeli chodzi o ciśnienie, to dodałbym, że jeżeli jeździmy po szutrach, albo innych nawierzchniach słabej jakości, trzeba jednak zrezygnować z nabijania maksymalnego dopuszczalnego ciśnienia, bo inaczej będzie bolało.
Podpisuję się pod polecajka dla continentali (też bez prowizji) - na ponad 40 tysięcy kilometrów zrobionych od 2015 tylko dwa razy musiałem zmieniać dętkę w trasie, a jeździłem po różnym syfie, od DDR przez asfalt po leśne i polne ścieżki.
Opcją do rozważenia w przypadku częstego łapania gumy jest rezygnacja z dętek i przejście na mleczko, ale obręcze i opony muszą wspierać to rozwiązanie.
Tekst z FrontStory o Kuchni Vikinga: https://frontstory.pl/slawomir-mentzen-kuchnia-vikingow-bialystok-kibole-neonazisci-gang/



















Dostałem kilka sugestii w różnych miejscach sieci. Najczęściej powtarzała się poznańska Rowerownia, ale ceny mają tam zabójcze, więc poszukam czegoś innego.
W Bydgoszczy jest jedna firma, ale jak pisałem, nie jestem zainteresowany ich usługami. Sprawdzałem dwie kolejne w Toruniu. Jedna (Kowalski) robi sizing tylko dla kupujących rower u nich, druga (Grzyb) robi fitting, gdy chce się dostosować swój rower, ale nie ma sprzętu do sizingu przed zakupem.
Opcją, którą obecnie rozważam jest Velolab z Gdańska, bo opinie mają niezłe. Ceny też wysokie, ale niższe niż w Rowerowni.