aborcja
!aborcja
help-circle
rss



https://pastebin.com/9dJDkU4r



  • WFA
  • 8 dni
Marta Sowińska z Katowic jest kolejną ofiarą antyaborcyjnego wyroku TK Przyłębskiej. Fundamentaliści religijni wciąż nie przejmują się śmiercią dorosłej osoby, a usunięcia z organizmu zlepka komórek. Jeżeli potrzebujesz aborcji, dzwoń na +48 22 29 22 597 #AborcjaBezGranic #AborcjaJestOk #AniJednejWięcej

2

  • make
  • 13 dni
„Dwa lata temu, kiedy byłam w ciąży z Jackiem, razem z Johnem musiałam podjąć wiele trudnych i bolesnych decyzji. Mniej więcej w połowie ciąży stało się jasne, że on nie przeżyje, i ja również mogłam nie przeżyć bez interwencji medycznej. Powiedzmy sobie wprost to była aborcja. Aborcja dziecka, które nie miało absolutnie żadnych szans, a mi uratowała życie. I szczerze mówiąc, nigdy wcześniej nie odbierałam tego w ten sposób aż do momentu, który miał miejsce kilka miesięcy temu.” Teigen powiedziała, że uświadomiła sobie czym było usunięcie ciąży wtedy, gdy Sąd Najwyższy uchylił wyrok Roe przeciwko Wade na początku tego lata. Sympatyzowała wtedy z osobami, którzy podejmują decyzję o aborcji i rozumiała okoliczności, w których się znaleźli. Jednak dopiero jej mąż uświadomił jej, że "interwencja medyczna" w jej przypadku to była tak naprawdę aborcja. „Zamilkłam, czując się dziwnie, że nie zrozumiałam tego w ten sposób. Powiedziałam światu, że poroniłam. Świat to przyjął, wszystkie nagłówki mówiły, że to poronienie. Byłam naprawdę sfrustrowana, że przede wszystkim nie wiedziałam, co to jest, i poczułam się głupio, że zajęło mi ponad rok, zanim zrozumiałam, że to była aborcja” Dzięki Chrissy Teigen! Pamiętajmy: ciąża może zakończyć się na trzy sposoby: poronieniem samoistnym, poronieniem sztucznym czyli właśnie aborcją i porodem. Zamiast się oceniać nawzajem z podjętych decyzji i sposobu zakończenia ciąży, lepiej się wspierać! *** info z [posta](https://www.facebook.com/aborcyjnydreamteam/photos/a.2227948047429563/4072859672938382)


  • make
  • 13 dni
28 września na całym świecie odbywa się Dzień Bezpiecznej Aborcji. To święto zawdzięczamy działaczkom z regionu Ameryki Łacińskiej i Karaibów. 28 września 1990 roku w tamtym regionie odbyły się pierwsze akcje na rzecz dekryminalizacji aborcji. To dzień, w którym protestujemy, maszerujmy, żądamy dostępu do bezpiecznej aborcji, dzień, w którym aborcja wychodzi na ulice i pokazuje, że jest częścią naszego życia. Światowy Dzień Bezpiecznej Aborcji 2022 Z tej okazji chcemy Wam zaproponować inny niż dotychczas sposób świętowania: aborcyjne coming outy oraz impreza. Bo skoro święto to należy się bawić! Nie miałxś aborcji? Nie chcesz mówić o niej publicznie? Prosimy, nie zniechęcaj się i doczytaj do końca! Mamy kilka pomysłów… 1. Przyjdź na nasze wydarzenie i weź udział w coming outach. Możesz słuchać. Warto słuchać 🙂 2. Po coming outach wpadnij na imprezę na Bracką 20 - pobądźmy razem ❤ będziemy tańczyć, gadać i dzielić się aborcyjnym merczem. Nie jesteś z Warszawy? To nic. Dzień Bezpiecznej Aborcji obchodzimy wszędzie! 1. Powiedz o swojej aborcji Zorganizuj wydarzenie, w ramach którego spotkacie się gdzieś w mieście i stworzycie bezpieczną przestrzeń dla osób, które będą chciały głośno opowiedzieć o swoich doświadczeniach! Wystarczy wziąć do rękę szczekaczkę lub mikrofon, głęboki wdech i… bez wstydu. Bez strachu. Powiedzieć: ja też miałam aborcję! Towarzyszyłam w aborcji. Kocham osobę, która miała aborcję. 2. Przeczytaj o aborcji Jeżeli z jakiegoś powodu uważacie, że mówienie o swoich aborcjach nie jest rozwiązaniem dla Was, przygotujcie aborcyjne historie, które odczytacie na żywo. Możecie spisać swoje i przekazać je komuś do przeczytania, zebrać opowieści znajomych lub skorzystać z tych: https://aborcyjnydreamteam.pl/wasze-historie/ 3. A co, jeśli nie demonstracja? Być może masz za sobą doświadczenie aborcji i chciałabyś, aby ktoś się o niej dowiedział, ale obecnie jest to niemożliwe (każdy powód do zachowania tego dla siebie jest okej!). Z pomocą przychodzi nowa odsłona partyzantki aborcyjnej. Dzięki jej pierwszej odsłonie rozpowszechniłyśmy numer telefonu do Aborcji Bez Granic (22 29 22 597!), który stał się najpopularniejszy w kraju zaraz po 112 i telezakupach Mango. Teraz pora na wykrzyczenie światu Twojej historii w możliwie najbezpieczniejszych warunkach. Wystarczy, że ją spiszesz, wydrukujesz, weźmiesz przyjaciółkę albo całą ekipę aborcyjnych osób partyzanckich i rozkleicie plakaty w swojej okolicy. Wyobraź to sobie: Twój sąsiad czeka na autobus, czyta coming out początkowo nie wiedząc, co to jest i czyje to doświadczenie, ale w pewnym momencie orientuje się, że już nie ma odwrotu – ktoś właśnie opowiedział mu swoją aborcyjną historię. Jakaś nastolatka dowiaduje się dzięki Tobie, jak wygląda aborcja i że ciąża to jeszcze nie ostateczność. Niebinarna osoba z doświadczeniem przerwania ciąży dowiaduje się, że nie jest sama. Czyjaś mama widzi Twój tekst i postanawia o swojej aborcji opowiedzieć córce. Możesz zmienić aborcyjną rzeczywistość! *** info z [fb](https://www.facebook.com/events/1755467258143625/)

  • make
  • 13 dni
Niektóre plotki mają w sobie sporo prawdy, dlatego puść dalej w obieg informację, że aborcja jest bezpieczna! Taka plotka może się komuś bardzo przydać. Aborcja jest bezpieczniejsza niż poród (i to 14 razy!), o wiele bezpieczniejsza niż kolonoskopia czy chirurgiczne wyrwanie zębów ósemek. Serio! ![](https://szmer.info/pictrs/image/1868b8f4-bbc6-49f1-a167-dbd3f4e1cf6e.png) ![](https://szmer.info/pictrs/image/e4502b41-f1e2-46af-97d2-2863c68d8ae1.png) ![](https://szmer.info/pictrs/image/4b54bf75-8ef8-4277-8fef-60ed38dfaf82.png) Poniżej kilka faktów o aborcji, które warto znać ⬇️ 1. Najczęściej raportowane uczucie po aborcji to ulga. 2. Aborcja nie zwiększa ryzyka wystąpienia depresji. Nie ma związku między chorobami psychicznymi a przerwaniem ciąży. 3. Aborcja nie powoduje zaburzeń zdrowia psychicznego, ale zmuszanie osoby do kontynuacji niechcianej ciąży i porodu może prowadzić kryzysów emocjonalnych, a nawet depresji. 4. Po aborcji możliwe jest odczuwanie wahania nastroju, ale według wielu badań zdecydowana większość (95% !) nie żałuje aborcji i uważa, że decyzja o przerwaniu ciąży była słuszna. 5. Na całym świecie 25% ciąż kończy się aborcją. 6. Według wielu dostępnych aktualnych i rzetelnych badań płód nie jest w stanie doświadczać bólu w jakiejkolwiek postaci przed 24. tygodniem ciąży, gdyż nerwy nie są jeszcze połączone z korą mózgową. Płód, nawet jeśli w wyniku zabiegu aborcji po 22. tygodniu jest żywy, nie płacze, nie odczuwa bólu. 7. Aborcja jest jednym z najczęściej stosowanych zabiegów medycznych na świecie i najczęstszym zabiegiem w ginekologii. 8. W ciągu ostatnich 25 lat aż 50 krajów złagodziło prawo aborcyjne, by aborcja była bardziej dostępna. 9. Aborcja jest tak stara, jak poród. Do XIX wieku nikt nie łączył aborcji z duszą, życiem ludzkim czy dzieckiem. 10. Około 96% osób przerywa ciążę, bo po prostu nie chce jej kontynuować. Pozostałe 4% to przypadki uwzględnione w polskiej ustawie antyaborcyjnej z 1993 roku.
5

  • make
  • 13 dni
Od początku naszej działalności jesteśmy bezgranicznie oddane dwóm celom: pomaganiu w aborcjach i jej i destygmatyzacji. Wstyd, stygma aborcyjna to ogromne bariery w dostępie do aborcji - potrafią powstrzymać osoby w niechcianych ciążach przed poproszeniem o pomoc. Obiecałyśmy sobie, że zawsze będziemy reagować na stygmatyzację aborcji, bo zasługujemy na aborcje bez wstydu! Będziemy reagować zawsze na dzielenie powodów do aborcji na „złe” i „wystarczające”, na dzielenie osób z doświadczeniem aborcji na te „odpowiedzialne” i „nieodpowiedzialne”, na mistyfikacje wokół aborcji. Będziemy reagować niezależnie od tego kto stygmatyzuje: organizacje antyaborcyjne, politycy, media czy lekarze czy celebryci. Zresztą od lekarzy wymagamy właśnie najwiecej i mamy prawo wymagać! . To właśnie przez aborcyjną stygmę osoby z doświadczeniem aborcji boja się powiedzieć lekarzowi o niechacianej ciąży czy aborcji. Stygmatyzacja to nie tylko mówienie, ze aborcja to morderstwo, ale również dzielenie osób z doświadczeniem aborcji na te, które zasłużyły i na te które nie zasłużyły. To wyliczanie „wystarczających” powodów, to mówienie, że aborcji powinno być jak najmniej. To szerzenie przekonania, ze aborcja jest złem koniecznym. Czy wiecie, że badanie z 2016 r. wykazało, że w USA niektórzy lekarze i niektóre lekarki były bardziej skłonni zgodzić się na wykonanie aborcji, gdy ich pacjenci_tki zachowywały się w określony sposób, np. były zdenerwowane z powodu zakończenia ciąży, czuły się winne z powodu niestosowania antykoncepcji i mówiły o tym, jak bardzo chcą dzieci w przyszłości? Chcemy mieć dostęp do aborcji, bo go po prostu chcemy, bo go potrzebujemy, bo go żądamy, bo na niego zasługujemy. Chcemy mieć dostęp do aborcji, bo przerywamy ciąże. Wszystkie potrzebujemy dekryminalizacji aborcji. Wszystkie potrzebujemy odarcia aborcji ze wstydu. Potrzebujemy być traktowane z godnością i szacunkiem. Wspieraj dostęp do aborcji ⤵️ https://zrzutka.pl/55g5gx [Opis grafiki: dwa koty bijące się się ze sobą. Jeden ma na napis „adt” a drugi „stygma aborcyjna”]

[Komentarz](https://www.facebook.com/aborcyjnydreamteam/photos/a.2227948047429563/4070169503207399/) Aborcyjnego Dream Teamu: Źle się dzieje na Węgrzech. 15 września wchodzi w życie rozporządzenie, które przed aborcją wprowadza obowiązek przedstawienia zaświadczenie od specjalisty, że osoba potrzebująca aborcji „zapoznała się z czynnikami wskazującymi na obecność funkcji życiowych zarodka". Oznacza to, każda osoba przed przerwaniem ciąży musi posłuchać bicia serca płodu. Pewnie niektóre osoby powiedzą: no i co z tego? Może lepiej żeby być świadomą. Tylko niespodzianka: większość osób potrzebujących aborcji jest świadomych tego, że ciąża się rozwija, że zarodek rośnie a potem zamienia się w płód, że rozwijają się organy wewnętrzne. My nie jesteśmy głupie. My podejmujemy decyzje o aborcji nie dlatego, że to co nosimy w brzuchu to tylko „kilka komórek”. My podejmujemy decyzje o aborcji bo z tysięcy powodów nie chcemy być w ciąży i tej ciąży kontynuować. Decyzja nie jest skupiona na zarodku czy płodzie tylko na nas i naszych życiach. Takie rozporządzenia mają zazwyczaj trzy cele: ❌wpędzać osoby robiące aborcje w poczucie winy ❌pogłębianie stygmatyzacji aborcji i jeszcze surowsza ocena aborcji i osób które ją robią ❌utorowanie drogi do dalszych restrykcji prawnych Na świecie trwa dyskusja czy to co słyszy się w trakcie usg w 6/7/8 tygodniu to w ogóle jest bicie serca płodu. Środowisko bioetyczne podkreśla: bicie serca nie czyni nas żywym człowiekiem. Wiele badań pokazuje, że takie obowiązkowe wysłuchiwanie bicia serca nie sprawia, że osoby rezygnują z aborcji tylko robią ją poza systemem, wstyd powstrzymuje je przed powrotem gabinetu lekarskiego. Ale politycy i organizacje antyaborcyjne mogą ogłosić sukces! Kolejny raz udało się ustanowić prawo zakorzenione w stygmie aborcyjnej i nie mające nic wspólnego z najnowszą wiedzą naukową wokół aborcji. Obsesja na „prawie opartym o biciu serca zarodka” zaczęła się w USA w latach 90tych i utorowała drogę do kolejnych antyaborcyjnych zmian. Zgodnie z analizą Informed Consent Project na Uniwersytecie Rutgers, prawie jedna trzecia informacji zawartych w materiałach skierowanych do pacjentów_tek w klinikach aborcyjnych w ponad połowie stanów zawiera nieprawdziwe informacje dotyczące aborcji. Większość tych nieprawdziwych informacji dotyczy pierwszego trymestru ciąży i rozwoju ciąży.

W Hiszpanii od 16. roku życia aborcja bez zgody rodziców. Rząd zatwierdził projekt ustawy
Lewicowy rząd premiera Pedro Sancheza zatwierdził projekt ustawy w sprawie zdrowia seksualnego i dobrowolnego przerywania ciąży, tzw. ustawy o aborcji. Pozwoli on na wykonywanie aborcji osobom, które ukończyły 16. rok życia — nie będzie do tego potrzebna zgoda rodziców. W Hiszpanii trwa obecnie debata wokół projektu.

  • make
  • 20 dni
Aborcja tabletkami to nie tylko bezpieczna metoda ale też rewolucja w dostępie do aborcji. Dzięki kilku małym tabletkom miliony osób każdego roku na całym świecie uwalnia się od niechcianej ciąży. Zdecydowana większość z tych aborcji odbywa się poza szpitalami. Bierzemy tabletki aborcyjne bo to najtańsza metoda aborcyjna i w większości przypadków nie wymaga wtajemniczania osób trzecich w fakt, że przerywamy ciąże. To jest ok jeśli chcemy utrzymać to w tajemnicy. Aborcja tabletkami przebiega bardzo różnie, bo różne sposoby na radzenie sobie ze stresem czy bólem mamy my. Różnie reagujemy na leki, różnie odczuwamy ból. W trakcie przyjmowania leków można odczuwać dyskomfort fizyczny i jednocześnie wielką ulgę, że właśnie uwalniamy się od niechcianej ciąży. Aborcja przebiega u każdej osoby inaczej. Warto, żebyś przygotował.a sobie: 🌷zapas podpasek, 🌷środki przeciwbólowe (np. paracetamol, ibuprofen, ale NIE no-spę czy inne leki rozkurczowe), 🌷ciepły koc w razie dreszczy, 🌷termofor lub butelkę z ciepłą wodą, 🌷coś do picia Warto też wymyślić dla siebie jakieś zajęcie - najlepiej ruchowe, żeby przyspieszyć proces poronienia. Jednak jeśli się będziesz bardzo źle czuła, możesz sobie np. włączyć ulubiony film i położyć się. Pamiętaj też o swoim komforcie psychicznym i możliwie jak najbardziej pozytywnym nastawieniu - warto zadbać o to, aby maksymalnie się zrelaksować. Jeśli nie masz nikogo, kto by ci towarzyszył napisz do nas, albo wejdź na forum @kobietywsieci maszwybor.net, znajdziesz tam wsparcie online od osób posiadających już to doświadczenie. 🥙🥤Przed i w czasie aborcji możesz jeść i pić (picie jest bardzo ważne w przypadku silnego krwawienia!). Pamiętaj jednak, że jednym ze skutków ubocznych mogą być wymioty, więc lepiej żeby posiłek był lekki. Nie pij alkoholu w trakcie. ❌ Możesz potrzebować kilku godzin odpoczynku, zwłaszcza po zażyciu mizoprostolu - to właśnie mizo powoduje skurcze macicy i krótkotrwałe skutki uboczne. Większość osób jest w stanie normalnie funkcjonować już następnego dnia. [na różowym tle osoba pijąca z filiżanki i napis: ta osoba może mieć właśnie aborcje, ale tego po niej nie widać ] *** treść z posta: https://www.facebook.com/aborcyjnydreamteam/photos/a.3426753217549034/4062861480604868/

  • make
  • edit-2
    20 dni
Prokuratura uznała, że lekarze przyjmujący Izabelę do szpitala, narazili ją na utratę zdrowia i życia, nie zlecając badań monitorujących stan zapalny i nie zlecając farmakologicznego poronienia. Dodatkowo jeden z lekarzy usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Izabela była w 22 tygodniu ciąży, gdy trafiła do szpitala. Lekarze czekali aż płód obumrze i nie pomogli Izie. Iza mogła żyć. Wystarczyło uwolnić ją od ciąży, która i tak już nie rokowała. Przy bezwodziu nie nastąpi cudowne ozdrowienie ciąży, płód nie ma szans na przeżycie, ale utrzymywanie go w jamie macicy to ryzykowanie życia osoby w ciąży. Zmarła 22 września z powodu sepsy. Iza była mamą, córką, żoną, siostrą, przyjaciółką. Była jedną z nas. Prawie dobę przed śmiercią pisała do swojej mamy, że boi się o swoje życie. Iza nie otrzymała pomocy, bo była w ciąży, bo serce płodu ciągle biło. Iza mogła żyć, wystarczyło zająć się Nią i Jej zdrowiem, jej życiem. Iza zmarła 22 września z powodu sepsy. Iza była mamą, córką, żoną, siostrą, przyjaciółką. Była jedną z nas. Na razie dzięki ustawie aborcyjnej muszę leżeć. I nic nie mogą zrobić. Zaczekają aż umrze lub coś się zacznie, a jeśli nie, to mogę spodziewać się sepsy. Przyspieszyć nie mogą. Musi albo , przestać bić serce, albo coś się musi zacząć”- pisała Iza w smsach do Mamy na kilka godzin przed śmiercią. W 2004 roku w podobnych okolicznościach zmarła Agata. Miała 25 lat. Lekarze nie potraktowali jej cierpień poważnie, bo byli skoncentrowani na podtrzymaniu ciąży Płód obumarł, ale na pomoc dla Agaty było już za późno. Po miesiącach męczarni Agata zmarła. Iza, a wcześniej Agata, zmarły bo były w ciąży. Zmarły, bo ciąża była dla polityków, dla lekarzy najważniejsza. Izę i Agatę zabiła polska ustawa antyaborcyjna. Wstyd, niechęć do aborcji, patriarchalne i protekcjonalne podejście do pacjentek, przemoc na oddziałach położniczych, mizoginia, znieczulica, poczucie władzy, brak empatii, obawy przed łatką aborcjonisty, zapisy karne - to wszystko jest starsze niż decyzja pseudo TK, która była kropką nad i. Tak jest od 1993 roku, kiedy polscy politycy, każdej kadencji, w sojuszu z kościołem postanowili pokazać nam pogardę i zakazać aborcji a dla uspokojenia własnych wyrzutów sumienia nazwali to kompromisem. W sposób symboliczny to decyzje polityczne są odpowiedzialne za śmierć Agaty, Izy, Ani i innych osób, o których nie wiemy. Ale w każdej z tych sytuacji to lekarze podejmowali decyzje. I dobro pacjentek nie było na pierwszym miejscu.Ponad wszystkim na czele zawsze musi być Kodeks Etyki Lekarskiej. A zgodnie z nim to dobro pacjenta jest najwyższym nakazem etycznym. Od wyroku pseudo trybunału słyszymy, że lekarze nic nie mogą zrobić. Że chcą pomagać w przerwaniu ciąży, ale sytuacja prawna po wyroku TK im na to nie pozwala. Naszym zdaniem to wymówka. Strach przed prokuratorem kontrolującym legalność niesienia pomocy medycznej osobie w ciąży nie jest związany z faktycznymi praktykami organów ścigania. Od 1993 roku żaden lekarz nie został skazany za aborcje ratującą zdrowie i/lub życie osoby w ciąży. Wyglada na to, że lekarze będą siedzieć za nie robienie aborcji, a nie jak twierdzą, za ich robienie. Oczekujemy od środowiska medycznego samokrytyki, samoorganizacji. W Polsce jest problem przemocą na oddziałach położniczych. Im więcej mamy kasy tym lepszy mamy dostęp - do antykoncepcji, godnej opieki okołoporodowej i in-vitro. Prawda jest taka, że jeśli tylko możemy, to zatrudniamy prywatną położną, doulę która nie tylko nas wspiera i towarzyszy w porodzie, ale też pilnuje, żebyśmy zostały dobrze potraktowane. Nie mamy kasy? Zostajemy same i często bezbronne wobec systemu, w którym ronimy, rodzimy, prowadzimy ciąże. Od tygodnia nasze skrzynki i komentarze są zalane waszymi doświadczeniami - piszecie, że często czułyscie się jak „śmieć”. Mamy do czynienia z systemową przemocą wobec kobiet, osób niebinarnych i trans w systemie ochrony zdrowia. Od lekarzy oczekujemy, że będą to krytykować, że tak jest. Ze będą dążyć do zmiany. Lekarze i lekarki muszą zacząć sobie zdawać sprawę z własnego przywileju, z ogromu władzy. Oczekujemy, że będą dbać o nasze zdrowie, że nie będą ryzykować naszym życiem, że będą godni zaufania, że wykorzystają swój przywilej i włączą się w walkę o zmianę społeczną. *** screen z https://www.se.pl/slask/smierc-izabeli-z-pszczyny-sa-zarzuty-dla-lekarzy-aa-TPdh-M67L-xWWa.html treść z posta: https://www.facebook.com/aborcyjnydreamteam/photos/a.2227948047429563/4063611723863177/




Potrzebujesz aborcji? Możesz zażyć tabletki albo jechać do zagranicznej kliniki. Wszystkich informacji, wsparcia emocjonalnego a nawet finansowego udzieli Ci Aborcja bez granic +48 22 29 22 597.

Pomagajmy sobie w aborcjach!

Poradnik: Potrzebujesz aborcji? NIE JESTEŚ SAMA! - Najważniejsze informacje dostępny tutaj


Zajrzyj też do dziewczyńskiej, chłopackiej i queerowej (lgbt+) społeczności, albo tej poświęconej pracy seksualnej.


Książki znajdziecie w bibliotece, muzę w musiczce, a filmy w kinotece. Memy też są osobno. Jest też społeczność poświęcona grafikom.

  • 0 users online
  • 1 user / day
  • 2 users / week
  • 10 users / month
  • 23 users / 6 months
  • 133 subscribers
  • 408 Posts
  • 212 Comments
  • Modlog