“Nie jesteśmy foliarzami czy aluminiowymi czapkami, którzy boją się nowych technologii. Ale uważamy, że tego typu infrastruktura nie powinna powstawać 50 metrów od domów!” - mówią mieszkańcy Kajetan. W sąsiedztwie ich nieruchomości zaplanowano gigantyczne centrum danych z podziemnymi zbiornikami ropy.

https://archive.is/lcTdN

  • Pajonk
    link
    fedilink
    arrow-up
    3
    ·
    il y a 6 mois

    Takie centrum to ogromny obiekt przemysłowy. Te największe zużywają więcej energii niż dużo miasto, to ogromna ilość odpadów, zanieczyszczeń, większą cena energii elektrycznej, to praca docelowo dla setek ludzi a może nawet więcej.

    Natomiast gdzieś to powinno powstać. Nikt nie chce wysypiska, nikt nie chce elektrowni, tutaj nawet ludzie nie chcą ośrodka pomocy dla ludzi wykluczonych w okolicy.

    Czy nie ma gdzieś odludzia na nieurodzajach, gdzie by można na setkach hektarów można zbudować całe centrum, a pobliskie miasto powiatowe rozbudować o osiedle dla pracowników?

      • Pajonk
        link
        fedilink
        arrow-up
        2
        arrow-down
        3
        ·
        il y a 6 mois

        Postęp technologiczny to coś czego potrzebuje każdy rozwinięty kraj.

        AI może i ma ogromną ilość problemów i błędów ale są tematy w których nie da się go zastąpić. Analiza ogromnych ilości danych, szukanie związków, wzorów, i tak dalej i tak dalej. To wszystko jest nam potrzebne czy to w tematach wojskowych czy nawet dla prywatnej nauki.

        To trochę jak z elektrowniami atomowymi. Może i budzi wątpliwości, ale bez tego zostaniemy w tyle.

        Już teraz jesteśmy w ogonie innowacyjności Europy. Bez tego staniemy się krajem taniej siły roboczej jak lata temu, a wtedy wchodzą libki gospodarcze, no i zaczyna się obwinianie darmowej edukacji albo służby zdrowia że tyle kosztują i jest coraz gorszej.

        • 8Petros he/him
          link
          fedilink
          arrow-up
          9
          ·
          il y a 6 mois

          Tematy wojskowe, prywatna nauka, SI i postęp technologiczny. Wyprzedaż kolejnych nieodnawialnych zasobów na cele, które służą tylko bogatym i rzadzącym. Zero zainteresowania dobrem społecznym, zaspokajaniem potrzeb najsłabszych, pracą reprodukcyjną społeczeństwa. Mając takie podejście, nie potrzebujemy “libków gospodarczych” z zewnątrz. Mamy ich w naszych mózgach.

          Dziękuję, postoję.

          A ciekawe, co by na to powiedziała pani z łukiem…

          • Pajonk
            link
            fedilink
            arrow-up
            2
            ·
            edit-2
            il y a 6 mois

            Nauka, technologie, to tylko narzędzie. Od społeczeństwa zależy jak to wykorzystamy. To samo z ai.

            Jeśli zostanie wykorzystane do inwigilacji obywateli albo do jeszcze większego robienia w chuja klientów to jest to złe. Tyle że jeśli władze chce takie rzeczy robić to i bez si będzie robić ludzi w chuja.

            Prawdziwa ochrona środowiska i zasobów nie opiera się na zacofaniu technologicznym ale na zmniejszeniu konsumpcji i świadomym i moralnym wyborze w trakcie zakupów.

            Dokonując odpowiednich wyborów, od, jedzenia produkowanego w moralny sposób aż po ubrania które nie pochodzą ze sweatshopów, możemy finansowo wymusić odpowiednie traktowanie pracowników i ochronę środowiska. Solidarność społeczna i klasowa.

        • pfm
          link
          fedilink
          arrow-up
          5
          ·
          il y a 6 mois

          Wolałbym żeby jak najszybciej pękła bańka AI i żeby branża IT mogła dalej pracować w normalnych warunkach (mało kto potrzebuje całego centrum danych). Założeniem rozrostu przypominającego nowotwór jest moim zdaniem szkodliwe.

    • StrayCat
      link
      fedilink
      arrow-up
      4
      ·
      il y a 6 mois

      Do ostatniego akapitu: prawdopodobnie nie ma. Było o tym mocno w dość ciekawy artykule o tym, dlaczego wiatraki w Niemczech mogą być dalej od zabudowań (https://www.kartografia-ekstremalna.pl/p/dlaczego-w-niemczech-wiatraki-moga). Tylko nie wiem z czego to wynika. Zachłyśnięcie się kapitalizmem, zapatrzenie na “wolną amerykankę” czy trwająca od dziesięcioleci destrukcja więzi społecznych (bo kojarzą się z poprzednim systemem) - mogę tylko gdybać. Wygląda jednak na to, że jak Polak się buduje to na odludziu, na najbliższego sąsiada chce patrzeć tylko przez lornetkę. I jest jak jest…

      • Wyrak
        link
        fedilink
        arrow-up
        4
        ·
        il y a 6 mois

        U nas wszystkie obowiązujące plany zagospodarowania skasował bodajże rząd SLD, bo pochodziły z czasów komuny i “hamowały rozwój”. Jednocześnie wprowadzono instytucję warunków zabudowy, które miały być tymczasowym narzędziem do czasu uchwalenie przez samorządy nowych MPZP. Tyle że tych nowych planów w wielu gminach nie uchwalono do dziś.

      • Waćpan
        link
        fedilink
        Polski
        arrow-up
        1
        ·
        il y a 6 mois

        Super, że przywołujesz ten artykuł; za wyżej podpisanym także chodzi. Zgadzam się bowiem niestety, iż tak tu właśnie socjologicznie jest; w Bolandzie panuje wielopokoleniowe niskie zaufanie społeczne; większość znajomych deklaruje, że gdyby miała wybór, to chciałaby mieszkać z dala od innych ludzi. Prawda jest taka, że ostatnimi laty dotyczy to również wyżej podpisanego.