
Czyli “zapraszacie” do edycji wolontariuszy, ale wytworzone dzięki ich pracy dane są własnością Google?
Innymi słowy, jesteście systemem ekstrakcji pracy wolontariuszy, za darmo, przez Google. Spoko.

Czyli “zapraszacie” do edycji wolontariuszy, ale wytworzone dzięki ich pracy dane są własnością Google?
Innymi słowy, jesteście systemem ekstrakcji pracy wolontariuszy, za darmo, przez Google. Spoko.

Łał, jeszcze bardziej! O kurczę, to z chęcią obczaję Wasze otwarte dane. Na jakiej licencji je udostępniacie? Skąd je można pobrać?

“ociera się o kryptoreklamę” to grube niedopowiedzenie.
jednym kliknięciem przełączą! jednym kliknięciem! wow, uszanowanko!
generalnie życzę wszystkiego dobrego tej firmie, ale odrzuca mnie po prostu taki marketingowy spam, zwłaszcza jak pojawia się na fedi/szmerze.

Lepiej przeczytać tekst Jacka Mańko o Moltbooku:
https://oko.press/moltbook-wydmuszka-z-dostepem-do-twojego-komputera
Wyjaśnia, skąd się takie urojenia biorą.


o aż będę musiał poszukać tych obelg, bo naprawdę trudno znaleźć jakieś, które nie są uzasadnione wobec Trumpa

Tak jest, już odzyskali. Może warto zaktualizować wpis.

Prawnicy odpowiedzialni za ten proces w osobnym procesie (związanym z Pegasusem) reprezentują NSO Group, twórcę oprogramowania szpiegującego: https://www.theguardian.com/technology/2026/jan/31/us-authorities-reportedly-investigate-claims-that-meta-can-read-encrypted-whatsapp-messages
The firm that filed last week’s lawsuit against Meta, Quinn Emanuel Urquhart & Sullivan, attributes the allegation to unnamed “courageous” whistleblowers from Australia, Brazil, India, Mexico and South Africa.
Quinn Emanuel is, in a separate case, helping to represent the NSO Group in its appeal against a judgment from a US federal court last year, which ordered it to pay $167m to WhatsApp for violating its terms of service in its deployment of Pegasus spyware against more than 1,400 users.
Jak nie lubię WhatsAppa i nie ufam Mecie, tak dla mnie cała ta sprawa śmierdzi, i może być elementem rozmontowywania zaufania w ogóle do szyfrowanych komunikatorów.

O fujka.
opencollective.xyz | since 2025
web3 platform to manage financial and non-financial contributions for your collective in a transparent way
using stable coins (USDC, EURe, DAI, etc.) and other tokens

To bardzo wiele mówiące, że “era photoshopa” się rzekomo kończy, bo uciekają inwestorzy, a nie osoby korzystające.
Od dawna rynek zdominowany przez wielkich graczy się nie liczy, liczą się relacje inwestorskie. To jest prawdziwy rynek, na którym wielkie firmy technologiczne są skupione.
Rzuć okiem na SSHFS i Andrew FS. Albo może Samba albo Nextcloud są rozwiązaniem?


Czyli nakładka Bluesky – w praktyce nie ma możliwości stworzenia kompletnie niezależnej “instancji” atproto, Blacksky nadal korzysta z elementów infrastruktury Bluesky.


Wiesz, ja bym jednak ostrożnie z tymi “normikami”, bo w kontekście mnóstwa rzeczy ja też jestem normikiem. Jem mięso, choć wiem, że nie powinienem na przykład.
Usability ma ogromne znaczenie, rozwiązania otwartoźródłowe też muszą z tego odrobić lekcję. Jednym z powodów, dla których Mastodon był takim przełomem dla zdecentralizowanych społecznościówek jest to, że w odróżnieniu do na przykład GNU Social miał interfejs, który nie był kompletną sieczką.


“Ja bym założył tę grupę gdzie indziej, ale wszyscy są na Facebooku.”
To działa w obie strony. Ktoś musi pierwszy powiedzieć “nie”.
A potem będzie wielkie zdziwko, że lewicowi wyborcy nie zagłosowali na KO.
I see your stand from the comment above though, I’m not going to argue that. Peace.
Which is good because calling making a tech product safe “censorship” is a pretty fraught position to defend.
So, your strategy here was to purposefully make a convenient strawman ragebait of “we should ban general computing” – something that has exactly zero to do with the blogpost – and then ask a trick question? Clearly you are not here to have a conversation in good faith. Why bother?
But please do elaborate what my “stance on general purpose computing” is? Genuinely curious.
Regarding the question of why LLMs are “somehow a bigger problem”, I never said they are a “bigger problem”. I did not compare them to anything. Comparing LLMs to “general purpose computing” is like comparing hypermarkets to “the market economy” (and just before you go on another red herring quest: I said “market economy” not “capitalism”, that’s a whole different conversation). It makes no sense.
Hypermarkets are one possible artifact of the market economy, and LLMs are one possible artifact of general purpose computing. That does not change the fact that hypermarkets have huge issues attached to them. Just as LLMs have huge issues attached to them.
We can have general purpose computing while recognizing issues related to LLMs, just as we can have market economy while recognizing issues with hypermarkets. We can choose to promote or discourage them in our environment. Pointing out issues with them is not the same as calling for them to be banned. This is not at all difficult to grasp for anyone who comes into such conversation in earnest.
What I wrote about in the blogpost is a particular set of the issues related to LLMs, in the context of a deluge of hype trying to convince us somehow LLMs can break passwords (they can’t), exploit vulnerabilities (they can’t) and autonomously orchestrate cyber-attacks (again, they can’t).
LLMs add a shit-ton of attack surface due to their complexity, and will end up being a larger security problem than any of the fear-hyped scenarios above. Honestly not sure what’s so controversial here?
And look, if you don’t like my writing, just stop reading it. It’s really super-easy. There’s plenty of other stuff to read online, you can even use an LLM to generate something you’d like better.


Jakby ktoś się zastanawiał, jakie konkretnie żądanie zostało spełnione:
Three Palestine Action hunger strikers have ended their 73-day action after they claimed a key demand was met.
On Wednesday, Kamran Ahmed, Heba Muraisi and Lewie Chiaramello announced their decision to end their hunger strikes as Elbit Systems UK failed to win a government contract.
Prisoners for Palestine said that Elbit Systems had lost out on a £2 billion contract that would have seen them train 60,000 British troops a year.
Nie, to jest darmowa reklama firmy, której właścicielem jest jedna z najbogatszych korporacji na świecie (jak sami przyznajecie w innym komentarzu w tym wątku).
Google stać na normalne, płatne reklamy, i ma własną ogromną, monopolistyczną platformę reklamową. Pogadajcie ze swoim właścicielem, może Wam jakieś adwordsy odpali za friko.
Istnieje pewnie formuła, w której obecność komercyjnych firm na niekomercyjnych społecznościówkach – jak fedi – może działać. Nie wiem, jak by mogło to wyglądać, ale pewnie się da. Ten wątek nie jest jednak tego dobrym przykładem.
Ja jestem więc za wywaleniem tego korpospamu ze Szmeru.