she/her

autistic kiddo

zoomerski głos w twoim feedzie

  • 313 Posts
  • 308 Comments
Joined 7 miesięcy temu
cake
Cake day: paź 16, 2021

help-circle
rss
@stellatomemesyCzasy
link
fedilink
211 godzin

Na szczęście sporo się ostatnio mówi o dziedziczeniu traum i epigenetyce, oby się ten kierunek rozwijał


@stellatomemesyCzasy
link
fedilink
1
edit-2
1 dzień

Kontekst

To oczywiście odpowiedź na to pseudointelektualne gowno


Czasy
9

@stellatomemesypierwszy milion
link
fedilink
11 dzień

Trzeba jeszcze tylko nie kupić kawy na mieście 50 000 razy



Tłumaczenie na polski: …




4




Najpierw bociany straciły gniazdo w wyniku działania sił natury, a później ludzie nie pozwolili na zbudowanie nowego domu. Właścicielka posesji w Ciechanowie mówi, że często obcy ludzie przychodzą na podwórko, pytając o istniejące tu od lat bocianie gniazdo. …


U mnie jest taka wielka tuja, starsza ode mnie i mieszka w niej pełno ptaszków, jest masa gniazd. Tylko wskakują i wyskakują z niej. Dowód anegdotyczny ale czasem ptaszki się domowia


Zostanie korupcja, kolesiostwo i wzajemne mycie rączek w Polskich Lasach Państwowych i związkach łowieckich



Małżeństwo z Charkowa otwiera w Poznaniu restaurację, by dać pracę uchodźcom

Nadia Pedan i jej mąż wraz z kilkuletnią córką ponad siedem lat temu wyjechali z Charkowa. Obawiali się, że rozpoczęta w 2014 roku wojna w Donbasie zagrozi przyszłości ich dziecka. Na swój nowy dom wybrali Poznań. Uważają, że stolica Wielkopolski bardzo przypomina ich rodzinne miasto. …



@stellatomemesytrawnik
link
fedilink
29 dni

Trawnik typu polak




8

@stellatomemesyzachód
link
fedilink
111 dni

Gorzkie ale prawda


Jestem pewna że z czasem doczekamy się różnych produkcji na temat niszczenia ruskich wojennych korablów ;)


Gra jest darmowa, ale można dorzucić parę groszy na ukraińskich twórców lub na fundacje…


Bardzo fajny pokaz rozwoju technologii w ostatnich latach, a także potwierdzenie faktu, że umiejętności i praca światłem czynią fotografa :D…




spojler

Czarnek nasrał w garnek…



Libki już pewnie płaczą że zamach na wolność, własność prywatną i ogólnie komunizm xdddd


Jedną z przyczyn, dla których tak długo nikt nie zabił Putina, było zaklęcie rzucone na niego przez potężnego maga Skurwyla, patriarchę Wszechrusi. Zaklęcie mówiło, że Putin nie może zostać zabity ani w dzień, ani w nocy, ani na ziemi, ani pod ziemią, ani w powietrzu, ani z rąk człowieka, ani zwierzęcia. Próbowano nawet obejść zaklęcie dronem, ale okazało się, że samo celowe użycie maszyn liczy się jako zabicie z ręki człowieka. Generał Denaturow nie widząc innej możliwości postanowił się poświęcić. Aby nie być ani człowiekiem ani zwierzęciem zgodził się na przeszczepienie swojej głowy do ciała goryla. Wraz z pomocnikami udało mu się uśpić Putina, zaciągnąć go rakiety i wraz z nim wystrzelić się w kosmos. Po przekroczeniu linni Karmana Putin zaczął się wybudzać i zobaczył, że lewituje nad nim Denaturow z tłowiem goryla, czy też może goryl z głową Denaturowa i celuje do niego z pistoletu.

-Ha, szykuj się na śmierć Wladimirze - oznajmił Denaturow - albowiem nie jestem ani czlowiekem ani zwierzęciem, albowiem jesteśmy w przestrzeni kosmicznej, w której pojęcie nocy i dnia nie obowiązuje, która nie znajduje się ani na ziemi, ani pod ziemią, ani w powietrzu! - gdy skończył nacisnął spust, ale pistolet nie wypalił. Próbował kilka razy, ale bez skutku. Putin natomiast zaczął się głośno śmiać po czym powiedział - Zapijaczony głupcze, to ty nie wiesz, że człowiek to też zwierze? Debaturow zbaraniał i tylko rzucił falsecikiem - ale jakto, jakto, to dlaczego w ogóle w zaklęciu jest mowa o człowieku i zwierzęciu… Putin się śmiał coraz bardziej. Denaturow w końcu odzyskał fason, spochmurniał na twarzy i powiedział - obawiałem się, że może do tego dojść, jestem na wszystko przygotowany. Tylko ja znam kod, który umożliwia kontakt tego kosmolotu z Ziemią i dostęp do jego kontroli. Nie ma dla ciebie powrotu Putinie, nie umrzesz z ręki człowieka, ale z ręki sił natury, z ręki głodu - to powiedziawszy skierował lufę pistoletu na swoją skroń i mimo błagań Putina pociągnął za spust. Wkrótce jednak miało się okazać, że ponieważ śmierć głodowa Putina była częścią jednego z świadomie obmyślanych planów, także liczyła się jako zabicie z ręki człowieka. Przez długie miesiące Putin cierpiał niewyobrażalne katusze, gdy jego własny organizm go trawił, a on nie mógł umrzeć. W końcu kosmolot został trafiony przez meteor.





Polska nie może sama udźwignąć ciężaru związanego z polską


To brzmi mocno niepokojąco

Być może. Szczerze, nie rozważałam tego nawet jako coś niepokojącego. Biorąc pod uwagę że zaburzenia dają mi o wiele gorsze objawy i problemy, to zwykle “wolę jeść sama zamiast z kimś” to nic. Może na dłuższą metę mi nie służy. Nie wiem jednak, jak w ogóle miałabym to zmienić, zwłaszcza że na dłuższą metę będę dążyła do tego, by mieszkać sama, nie ze wspolokatorami - randomowymi studentami.


A tu też sie zgadzam, w sumie dzięki szmerowi poznałam niekorpo rozwiązania :)


To prawda… Dawno już bym zdecydowała się na linuxa na kompie i na komórce, ale właśnie to nie powstrzymuje. Gierki, które mi dają radość a które nie pójdą na linuchu. Aplikacje których potrzebuję na studia czy do kontaktu z grupą czy po prostu z ludźmi typu messenger (praktycznie nikt nie używa signala czy telegrama). Może jakbym została pustelnikiem mieszkającym w lesie w lepiance… To tak.


Błogosławieństwo Makłowicza w podzięce